fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Zbyt wylewne powitanie w Dubaju. Pasażer ranny

Adobe Stock
Podczas powitania saudyjskiej linii Saudia na lotnisku w Dubaju maszyna została uszkodzona. Strumień wody wystrzelonej z armatki wodnej użytej do tradycyjnego salutu wepchnął drzwi wyjścia awaryjnego do maszyny i uruchomił trap ratunkowy. Jeden pasażer został ranny.

Incydent miał miejsce we wrześniu 2018 roku, ale dopiero teraz emiracki regulator rynku lotniczego GCAA i zarządzający dubajskim lotniskiem opublikowali wyniki kilkumiesięcznego śledztwa.

Emiratczycy postanowili wtedy uroczyście powitać saudyjskiego Airbusa 320 z okazji narodowego święta Arabii Saudyjskiej. Na pokładzie maszyny znajdowało się 119 pasażerów i 5 członków załogi, której nie przekazano jednak informacji, że Dubajczycy szykują im tak uroczyste powitanie. Miała to być niespodzianka. 

Na drodze zjazdowej z pasa startowego ustawiono dwa wozy strażackie, które wykonały salut wodny. Woda w takich wężach jest wystrzeliwana pod dużym ciśnieniem, aby lotniskowa straż była skuteczna, kiedy zachodzi taka potrzeba. Z powodu uszkodzenia nasadki węża strażak, zamiast skierować strumień wody ponad maszynę, nakierował go na bok samolotu, dokładnie tam, gdzie znajdują się drzwi wyjścia awaryjnego. Silne ciśnienie spowodowało ich otwarcie do wewnątrz samolotu i uruchomienie całej procedury awaryjnego lądowania. Ranny został pasażer siedzący tuż przy wyjściu awaryjnym.

Jak potem wyjaśnił emiracki regulator rynku lotniczego (GCAA) jedna ze strażackich sikawek była uszkodzona — pisze lokalny „Khalej Times". Od tego czasu na dubajskim lotnisku zostały zawieszone wszystkie saluty wodne, a cała flota wozów strażackich została dokładnie skontrolowana, w tym także procedury wykonywania takich powitań. Chodziło o to, aby taki incydent nie powtórzył się w przyszłości.

„W przypadku rejsu SV566 załoga ani pasażerowie nie zostali poinformowani o przygotowywanym salucie wodnym, więc cały incydent mocno wszystkich zaskoczył. Nie mówiąc już , że nie mieli oni pojęcia o możliwości neuzasadnionego gwałtownego otwarcia drzwi awaryjnych. Oceniamy, że komunikacja w tym przypadku nie zadziałała prawidłowo " — pisze teraz GCAA w opublikowanym oświadczeniu po zbadaniu wypadku. Zresztą zaskoczenie było całkowicie uzasadnione, ponieważ saudyjskie święto narodowe jest obchodzone 23 września, a salut wodny w Dubaju został wykonany 3 dni wcześniej.

Salut wodny jest wykonywany na lotniskach zazwyczaj przy powitaniu nowego kierunku, bądź nowego samolotu. Tak było chociażby, kiedy do Warszawy przylatywały nowe Dreamlinery. I wszystkie te operacje przebiegły prawidłowo. Zazwyczaj o takim powitaniu załoga wie wcześniej i przekazuje odpowiednie informacje pasażerom, którzy inaczej mogliby być zaskoczeniu.

Wypadek w Dubaju nie był pierwszym, kiedy powitanie poszło nie tak. W 2015 roku w Atlancie samolot Virgina został powitany salutem nie wodnym, tylko pianowym. Piana na lotniskach jest wykorzystywana w przypadku lądowania awaryjnego, np. kiedy samolot nie jest w stanie wysunąć podwozia, bo zmniejsza tarcie kadłuba o pas startowy. Jednak w Atlancie piana znalazła się w silnikach i je uszkodziła. W 2014 roku, kiedy pierwszy Dreamliner Japan Airlines wylądował a Tampie na Florydzie, skrzydło Boeinga uderzyło w wóz strażacki, który zaparkował zbyt blisko.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA