fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Literatura

Premiera książki „Kres. Wołyń, historie dzieci ocalonych z pogromu”

Korespondencja dzieci uratowanych z rzezi wołyńskiej. Pieskowa Skała, 1944 rok.
Instytut
Dwaj reporterzy i historyk po ponad 70 latach odkryli listy pisane przez dzieci ofiar Wołynia i dotarli do ich nadawców. Napisali wstrząsającą książkę. Premiera - 4 października w Domu Spotkań z Historią.

Konrad Piskała, Tomasz Potkaj i dr Leon Popek po ponad 70 latach otworzyli koperty z pisanymi i nigdy nie wysłanymi listami. I odnaleźli ich nadawców. Potem zdecydowali się opowiedzieć o losach grupy dzieci uratowanych z rzezi wołyńskiej 1943 i 1944 roku.

129 listów, pisanych nieporadnym dziecięcym pismem, często z błędami. Przeleżały pół wieku w pudełku po butach w mieszkaniu krakowskiej profesor Jadwigi Klimaszewskiej. Jest tam karteczka: „Listy dzieci z Pieskowej Skały zwrócone z granicy frontu”. To korespondencja sierot uratowanych z pogromów na Wołyniu, które znalazły schronienie w domu dziecka urządzonym na zamku pod Krakowem. Stamtąd pisały do rodziców, którzy zostali na Kresach. Listy tam nigdy nie dotarły.

Dziś dzieci z Pieskowej Skały mają po osiemdziesiąt, dziewięćdziesiąt lat. Niektórzy z nich po raz pierwszy opowiadają o swoich przeżyciach. Ze wstrząsających opowieści wyłania się obraz zbrodni na Wołyniu i świadectwo ogromnego poświecenia ludzi, którzy ich ratowali.

Jedną z tych osób jest Jadwiga Klimaszewska, która przechowała listy. Koniec wojny nie przyniósł ulgi, obrazy tych wydarzeń dzieci z Wołynia musiały nieść ze sobą przez całe życie. Z różnych względów musiały też milczeć. Aż do dzisiaj.

 

 

Premiera książki „Kres. Wołyń, historie dzieci ocalonych z pogromu” Konrada Piskały, dra Leona Popka i Tomasza Potkaja odbędzie się 4 października, o godzinie 19.00, w warszawskim Domu Spotkań z Historią, ul. Karowa 20. Spotkanie poprowadzi Barbara Schabowska z Radiowej Dwójki.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA