fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lekarze i pielęgniarki

Zatrudnianie lekarzy spoza UE na prostszych zasadach coraz bliżej. Sejm przyjął nowelizację

Lekarz z pacjentem chorym podczas epidemii koronawirusa
AFP
Sejm przyjął nowelizację ustawy ws. kadr medycznych spoza Unii Europejskiej. Przyjęta w piątek późnym wieczorem propozycja przepisów przewiduje możliwość zatrudniania na uprzywilejowanych zasadach przedstawicieli takich zawodów jak: lekarz, pielęgniarka, położna, czy ratownik medyczny.

Obecnie w Polsce lekarze spoza Unii muszą przejść długi i skomplikowany proces nostryfikacji dyplomów. Procedury są długotrwałe i kosztowne. Nostryfikacja trwa ok. pół roku i kosztuje kilkanaście tysięcy złotych. Lekarze spoza UE chcący pracować w Polsce muszą posiadać status imigracyjny oraz znać język, co ma poświadczyć egzamin. Jednak to nie koniec. Doświadczeni specjaliści mają obowiązek odbyć 13-miesięczny staż, który jest nisko płatny.

Według proponowanych zmian lekarz spoza UE ubiegający się o prace w Polsce powinien mieć co najmniej trzyletnie doświadczenie w zawodzie, przy czym praktyka powinna mieć miejsce w ciągu pięciu lat przed przyjazdem do Polski. Kandydat musiałby mieć odbyte szkolenie specjalizacyjne oraz potwierdzenie poprzedniego zatrudnienia w podmiocie wykonującym działalność leczniczą. Ponadto musiałby mowić po polsku.

Co ciekawe w piątek Sejmowa komisja zdrowia pozytywnie zarekomendowała poprawkę, która przywraca zapisy o lekarzach cudzoziemcach. W czwartek ten sam skład komisji odrzucił poprawkę.

Ponadto projekt nowych przepisów, które miałyby wzmocnić kadrę medyczną w kraju przewiduje ułatwienie powrotu do zawodu medykom, którzy przerwali pracę na dłużej niż 5 lat. Zliberalizowane miałyby być także regulacje dot. dyspozytorni medycznych. Propozycja przewiduje powierzenie prowadzenia dyspozytorni dysponentowi zespołów ratownictwa medycznego. Natomiast kierownikiem takiego zespołu mógłby zostać ratownik lub pielęgniarka bez konieczności posiadania pięcioletniego doświadczenia zawodowego.

Poselski projekt zmian, przy którym pracowało ministerstwo zdrowia zakłada również przesunięcie wejścia w życie przepisów rozpoczęcia niektórych działań przez Krajowe Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego oraz nowelizację regulacji ws. składu lotniczych zespołów ratownictwa medycznego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA