Kukiz'15

Kukiz'15 proponuje likwidację opłaty paliwowej

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Likwidację opłaty paliwowej nakładanej na paliwa silnikowe i stanowiącej ok. 3-7 proc. ceny paliwa proponuje Kukiz'15.

Wpływy z opłaty paliwowej zasilają Krajowy Fundusz Drogowy (80 proc.) i Fundusz Kolejowy (20 proc.). Z tego pierwszego finansowana jest budowa, przebudowa, remontowanie i utrzymanie autostrad, dróg ekspresowych i dróg krajowych.

Projekt Kukiz'15 przewiduje, że opłata ta zostałaby zlikwidowana. - Dzięki likwidacji opłaty paliwowej cena benzyny zmniejszy się o 13 gr na litrze. Podatki i opłaty stanowią obecnie 53 proc. ceny paliwa, co jest szczególnie niekorzystne dla osób mniej zamożnych i mieszkających w mniejszych miejscowościach – przekonywał Stanisław Tyszka, wicemarszałek Semu z Kukiz'15.

Tyszka przypomina przy okazji, że PiS obiecywał "dążyć do zmniejszenia obciążeń cen paliwa podatkami i opłatami".

- Kukiz’15 mówi sprawdzam - dodał.

Sejm pracuje obecnie nad wprowadzeniem tzw. opłaty emisyjnej wynoszącej ok. 10 groszy od litra benzyny. Wpływy z tej opłaty mają być wykorzystane do wspierania elektromobilności na polskich drogach, a także przeznaczone na walkę ze smogiem.

Obniżenie podatków zawartych w cenie benzyny zapowiadał w 2011 roku pozostający wówczas w opozycji Jarosław Kaczyński. - Ponad połowa ceny benzyny to podatki. Rząd może je zmniejszyć. Ja obniżyłbym akcyzę, przez co spadłyby ceny benzyny, ale do tego trzeba odwagi i odpowiedzialności - mówił wtedy.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL