Dodatkowo osoby te będą musiały poddać się testom na koronawirusa.
Decyzja ta została spowodowana lawinowym wzrostem na Wyspach przypadków zakażenia indyjską wersją wirusa - wariantem Delta.
Obecnie Delta odpowiada za niemal wszystkie z potwierdzanych tam ostatnio zakażeń.
W ostatnim tygodniu w Wielkiej Brytanii potwierdzono 33 630 przypadków, a 99 proc. z nich to wariant Delta. A to oznacza wzrost o 79 proc. przypadków Delty tydzień do tygodnia.
Zaostrzeniom przepisów wjazdowych dla Brytyjczyków towarzyszy łagodzenie obostrzeń wobec podróżnych z innych krajów.
Osoby przyjeżdżające z Z USA, Kanady, Japonii i krajów UE muszą tylko okazać dowód pełnego zaszczepienia lub negatywny wynik testu.
Według analiz Światowej Organizacji Zdrowia, wariant Delta staje się dominującym szczepem koronawirusa na całym świecie.