fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Japonia. Nie zasłonił nosa, nie zostanie studentem

Stock Adobe
Kandydat na studenta uniwersytetu w Tokio został wyproszony z egzaminów wstępnych, gdy po siedmiokrotnym zwróceniu uwagi nie założył prawidłowo maseczki.

W Japonii trwają egzaminy wstępne na wyższe uczelnie. Bierze w nich udział ponad 535 tysięcy kandydatów na studentów w ponad 600 uczelniach.

W związku z pandemią uczelnie żądają rygorystycznego przestrzegania zaleceń: prawidłowo założonej, zasłaniającej usta i nos maseczki, zachowania dystansu, dezynfekcji dłoni. Jeżeli kandydat na studenta tych zasad przestrzegać nie będzie - nie zostanie dopuszczony do egzaminu.

Sale, w których odbywają się egzaminy, są dokładnie wietrzone, a przyszli studenci proszeni są o to, by lunch jedli w oddaleniu od innych.

Jeden z kandydatów na studenta Uniwersytetu Tokijskiego, mimo siedmiokrotnie zwracanej mu uwagi, nie założył prawidłowo maseczki - nie zasłonił nosa.

Władze uczelni zdecydowały o wyproszeniu go z egzaminów.

Szkoły umożliwiają osobom, które z przyczyn zdrowotnych nie mogą nosić maseczek, zdawanie egzaminów w oddzielnych pomieszczeniach. Trzeba jedynie uzasadnić brak maseczki i dzień przed egzaminem poinformować uczelnię.

Osoba, którą zdyskwalifikowano - uniwersytet nie podaje płci kandydata - tego nie zrobiła, nie zasłoniła również nosa ostrzeżona, że siódme zwrócenie jej uwagi grozi dyskwalifikacją.

Źródło: Kyodo
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA