Reklama

Te polskie miasta mają najwięcej otyłych mieszkańców. NFZ podał dane

4 marca obchodzony jest Światowy Dzień Otyłości – NFZ przypomina o tym za pośrednictwem mediów społecznościowych. Problem otyłości w naszym kraju dotyka coraz więcej osób, w tym dzieci i młodzieży. Można już mówić o epidemii.
W Polsce rośnie liczba osób z nadwagą i otyłością

W Polsce rośnie liczba osób z nadwagą i otyłością

Foto: 9nong / Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wynika z raportu NFZ „Otyłość i jej konsekwencje”?
  • Jakie są przewidywane zmiany w poziomie otyłości w Polsce do 2035 roku?
  • Jakie choroby mogą być bezpośrednio związane z otyłością?
  • W których polskich miastach występuje najwyższy odsetek dorosłych z nadwagą i otyłością?
  • Na czym polega różnica między nadwagą a otyłością, i jak jest klasyfikowana?
  • Jakie są najczęstsze przyczyny otyłości oraz jakie zmiany żywieniowe mogą pomóc w walce z tym problemem?

O tym, że problem jest poważny,świadczą zarówno dane Głównego Urzędu Statystycznego, jak i dane z raportu NFZ o zdrowiu – „Otyłość i jej konsekwencje” z maja 2024 r., zaktualizowanego w październiku 2025 r..

Coraz więcej otyłych wśród Polaków

56,6 proc. Polaków powyżej 15. roku życia miało nadwagę lub otyłość, a 18,5 proc. było otyłych – wynika z danych GUS z 2019 r. Z kolei według prognoz, które na swojej stronie internetowej przywołuje NFZ, do 2035 r. w naszym kraju ponad 35 proc. dorosłych mężczyzn i ponad 25 proc. kobiet będzie otyłych.

W skali globalnej liczba osób z nadwagą lub otyłością może w 2035 r. wzrosnąć do 4 mln. Dla porównania w 2020 r. według szacunków było to 2,6 mln osób z nadwagą lub otyłością, z czego aż niemal miliard osób było otyłych.

Otyłość, jak przypomina NFZ, to poważne schorzenie zwiększające ryzyko wielu chorób. Wśród nich wymienić należy przede wszystkim: cukrzycę typu 2, nadciśnienie tętnicze, choroby serca i układu krążenia, zwyrodnienia stawów, niealkoholową stłuszczeniową chorobę wątroby czy problemy psychospołeczne i depresję. Tym samym otyłość jest nie tylko kwestią estetyczną, lecz przede wszystkim problemem zdrowia publicznego. Ma znaczący wpływ na długość i jakość życia.

Reklama
Reklama

Koszty refundowania leczenia chorób będących głównymi konsekwencjami otyłości, jak wynika z raportu NFZ, w 2023 r. wyniosły 6,6 mld zł. 

NFZ zauważa również: „W 2024 roku kwota refundacji świadczeń związana z leczeniem wśród osób dorosłych następujących chorób: cukrzycy typu 2, chorób woreczka żółciowego, dyslipidemii, bezdechu sennego, zwyrodnienia kolan, stłuszczenia wątroby wynosiła 4 205,3 mln zł. Dla porównania, w 2014 roku kwota ta wynosiła 1 218,7 mln zł”.

Czytaj więcej

Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją: Uwaga na destrukcyjny dystres

W których polskich miastach mieszka najwięcej osób z nadwagą i otyłością?

Jak wynika z danych NFZ przedstawionych w ubiegłym roku – na które powołuje się RMF FM – w Gorzowie Wielkopolskim odnotowano największy odsetek dorosłych z nadwagą lub otyłością. Aż 64 proc. dorosłych mieszkańców tego miasta boryka się z nadwagą lub otyłością. Wspomniane dane NFZ gromadzi na podstawie pomiarów wzrostu i masy ciała, obowiązkowo wykonywanych w ramach Podstawowej Opieki Zdrowotnej podczas wizyt u lekarza rodzinnego, pielęgniarki lub położnej. Dane te trafiają do centralnej bazy NFZ.

Wśród miast z najwyższym odsetkiem dorosłych z nadwagą lub otyłością są również Białystok (62,8 proc.) i Olsztyn (62,2 proc.). Z kolei na drugim biegunie znajdują się następujące miasta:

Reklama
Reklama
  • Poznań (55,8 proc.),
  • Kraków (57,5 proc.),
  • Wrocław (58,3 proc.).

Czytaj więcej

Rekordowy luty na krakowskim lotnisku. „Rośniemy najszybciej w Europie”

Nadwaga a otyłość: Na czym polegają różnice

Określenia nadwagi i otyłości bywają używane zamiennie. Tymczasem definicje tych pojęć różnią się od siebie, a ich wyjaśnienie znaleźć można m.in. na stronie internetowej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Aleksandrowie Kujawskim. Obie wspomniane jednostki charakteryzują się nadmiarem tkanki tłuszczowej, jednak otyłość to bardziej zaawansowane stadium nadwagi. Klasyfikacja oparta jest przede wszystkim na wskaźniku masy ciała (BMI). Ten natomiast oblicza się, dzieląc masę ciała (w kilogramach) przez kwadrat wzrostu (w metrach).

Otyłość

Otyłość

Foto: PAP

O nadwadze można mówić w przypadku BMI mieszczącego się w przedziale 25–29,9. Nadmiar tkanki tłuszczowej nie stanowi tu jeszcze bezpośredniego zagrożenia dla życia, jednak może zwiększać ryzyko problemów zdrowotnych.

Przy BMI równym 30 lub wyższym mamy do czynienia z otyłością. Występuje tu znaczny nadmiar tkanki tłuszczowej, który bezpośrednio wpływa na zdrowie i zwiększa ryzyko wystąpienia wielu chorób. Otyłość dzieli się na trzy stopnie:

Reklama
Reklama
  • pierwszy stopień – BMI 30–34,9,
  • drugi stopień – BMI 35–39,9,
  • trzeci stopień (otyłość olbrzymia): BMI równe 40 lub większe.

Do najczęstszych przyczyn otyłości zaliczyć można: niewłaściwe nawyki żywieniowe, brak aktywności fizycznej, czynniki genetyczne, czynniki psychologiczne, zaburzenia hormonalne, niedobór snu.

Czytaj więcej

Osoby otyłe gorzej przechodzą grypę i inne infekcje. Badanie pokazuje skalę ryzyka

Jak walczyć z otyłością?

W walce z otyłością ważna jest zmiana nawyków żywieniowych. Zalecenia dietetyczne w otyłości znaleźć można na stronie internetowej Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej. Przypomniano w nich m.in. o tym, aby:

  • spożywać posiłki regularnie;
  • unikać przejadania się i podjadania między wyznaczonymi posiłkami;
  • nie pomijać śniadań;
  • jeść kolację 2-3 godziny przed snem;
  • jeść powoli i dokładnie przeżuwać każdy kęs;
  • spożywać odpowiednią ilość błonnika;
  • pamiętać o włączaniu do diety nienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3.
Zdrowie
Słodki sposób na ból noworodka. Wystarczy odrobina, by dziecko przestało cierpieć podczas kłucia
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Zdrowie
Główna przyczyna cukrzycy i otyłości. Ważne odkrycie naukowców
Zdrowie
U jednej z płci ból trwa dłużej. Naukowcy znaleźli przyczynę
Zdrowie
Dlaczego skaczemy z radości? Naukowcy już wiedzą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama