fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Morawiecki apeluje do opozycji o "rezygnację z obstrukcji"

premier Mateusz Morawiecki
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, by projekt ustawy covidowej złożony przez PiS został szybko przeprocedowany w izbie wyższej po tym, jak zostanie przyjęty w Sejmie.

W zamieszczonym w mediach społecznościowych nagraniu szef rządu zaznaczył, iż od przywódców państw europejskich słyszał, że w ich krajach "w trudnych chwilach" klasa polityczna "potrafi się zjednoczyć", a opozycja jest dla rządzących często "wsparciem, nie przeszkodą".

- Chcę zaapelować o rezygnację z obstrukcji, z przerw, odroczeń i ze zwlekania. Chcę się zwrócić do marszałka Senatu o pilne przeprocedowanie tej ustawy w Izbie Wyższej zaraz po jej prawdopodobnym przyjęciu przez Sejm - oświadczył Mateusz Morawiecki, odnosząc się do złożonego przez PiS projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19.

We wtorek Sejm miał zająć się tym i innymi projektami dotyczącymi epidemii koronawirusa. Szef klubu KO Cezary Tomczyk złożył wniosek o odroczenie obrad do środy. W głosowaniu nie wzięło udziału 28 posłów klubu PiS, m.in. premier Morawiecki, wicepremier Jarosław Kaczyński, wicepremier Jarosław Gowin i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Dowiedz się więcej:
Sejm za odroczeniem obrad. Terlecki chciał wycofania wniosku
PiS po głosowaniu: PO odniosła sukces w szkodzeniu Polakom

Obóz rządzący przegrał głosowanie, posiedzenie zostało odroczone. Po głosowaniu politycy obozu władzy zarzucali opozycji obstrukcję. Przedstawiciele opozycji odpowiadali, że chcieli mieć więcej czasu, by móc zapoznać się z propozycjami PiS. Zdaniem Tomczyka, w ustawie są "oczywiste buble".

W nagraniu Mateusz Morawiecki oświadczył, że jest gotowy wytłumaczyć marszałkowi Senatu, jak ważne są rozwiązania w projekcie PiS-u, "jak bardzo pomagają lekarzom, pielęgniarkom, służbom w realizowaniu ich różnych zadań". - Postawmy, bardzo proszę, na solidarność, tak jak stawiają na nią Polacy - zaapelował premier.

Mateusz Morawiecki poinformował, że ponad sto osób wyraziło chęć pracy w szpitalu tymczasowym powstającym na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Premier wyraził opinię, że pandemia to "egzamin dla całej klasy politycznej". - W walce z koronawirusem nie ma przecież rozwiązań prawicowych czy lewicowych - są skuteczne lub nieskuteczne - stwierdził. Powiedział, że liczba łóżek dla pacjentów z COVID-19 wzrosła z 6 na początku września do 16 tys. obecnie. - Mamy 2,5 tys. respiratorów, nowych respiratorów, które czekają na podłączenie - dodał.

- Mimo wszystkich różnic, zawsze będę otwarty na dobre pomysły, ale dzisiaj trzeba przede wszystkim działać - oświadczył szef rządu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA