fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Premier Nowej Zelandii: Jeszcze długo nie otworzymy granic

AFP
Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern stwierdziła, że jej kraj nie otworzy granic dla reszty świata "przez długi czas".

Ardern wzięła wcześniej udział w posiedzeniu australijskiego rządu, które odbyło się w formie wideokonferencji. Był to pierwszy przypadek od czasu II wojny światowej, gdy szef nowozelandzkiego rządu uczestniczył w posiedzeniu australijskiego gabinetu.

Szefowie rządów Australii i Nowej Zelandii rozmawiali o stworzeniu "transtasmańskiej bańki", czyli umożliwienia swobodnego podróżowania między Australią i Nową Zelandią.

Ardern stwierdziła jednocześnie, że podróżni z innych krajów świata nie będą mogli w najbliższym czasie przyjechać do Nowej Zelandii swobodnie, bez konieczności poddawania się kwarantannie.

Obecnie granice zarówno Australii, jak i Nowej Zelandii są zamknięte.

Ardern podkreśliła, że do otwarcia granic między Australią a Nową Zelandią potrzeba "dużo pracy". Wykluczyła natomiast, by w najbliższym czasie możliwe było swobodne podróżowanie do Nowej Zelandii osób z innych części świata.

Turystyka dostarcza Nowej Zelandii 6 proc. PKB. Branża turystyczna daje zatrudnienie ok. 10 proc. aktywnych zawodowo Nowozelandczyków.

Większość turystów przyjeżdża do Nowej Zelandii z Australii.

W Nowej Zelandii od dwóch dni nie stwierdzono nowych zakażeń koronawirusem. Kraj łagodzi obecnie obostrzenia związane z epidemią.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA