fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

PiS chce wyborów w maju. W nocy zmieniono Kodeks wyborczy

AFP
Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło dwie poprawki do specustawy zawierającej pakiet wsparcia dla firm i pracowników w związku z epidemią koronawirusa. Jedna z nich dotyczy zmiany Kodeksu wyborczego.

W sobotę nad ranem Sejm przyjął specustawę dotyczącą wsparcia przedsiębiorstw i pracowników dotkniętych epidemią koronawirusa. Za głosowało 343 posłów. 73 było przeciw, a 19 wstrzymało się od głosu.

Wśród zgłoszonych poprawek znalazły się zmiany Kodeksu wyborczego i RDS. 

Zaproponowane przez PiS rozwiązanie rozszerza zakres głosowania korespondencyjnego. Z takiej formy wzięcia udziału w wyborach będą mogli wziąć udział wyborcy, który w dniu wyborów podlegają kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych. Dotyczyć będzie również osób, które najpóźniej w dniu wyborów skończyły 60 lat.

Czytaj także: Kolanko: Czy opozycja zagra o wybory?

W ramach proponowanych zmian, głosowania korespondencyjnego nie będzie można organizować za granicą i na statkach morskich. Osoby powyżej 60. roku życia będą mogli wziąć udział w wyborach przez pełnomocnika. Obecnie z takiego rozwiązania mogą korzystać osoby niepełnosprawne. 

Poprawka dotycząca Rady Dialogu Społecznego daje premierowi możliwość odwołania członków Rady w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii. 

Zmiany skrytykowali politycy opozycji. "Co wspólnego ma nocny zamach #PiS na kodeks wyborczy z realną pomocą dla pracowników zagrożonych utratą pracy czy wsparciem dla przedsiębiorców, którym w oczy zagląda widmo bankructwa?Dokładnie tyle samo, co cała #TarczaAntykryzysowa. Czyli kompletnie nic!" - napisał Krzysztof Gawkowski.

"Panie @MorawieckiM - powtórzę, żądza władzy odbiera Panu nie tylko zdrowy rozsądek, ale zaburza całkowicie postrzeganie rzeczywistości. Na świecie mamy tragedię a wy zmieniacie kodeks wyborczy i wykorzystujecie najsłabszych: seniorów i chorych aby głosowali?Jesteście szaleńcami." - skomentowała Joanna Scheuring-Wielgus.

"Wczoraj Naczelna Rada Lekarska wystąpiła do premiera o wprowadzenie stanu klęski i przełożenie terminu wyborów, ze względu na zagrożenie zdrowia Polaków. W odpowiedzi PiS, podczas nocnych głosowań, naruszając prawo, zmienia kodeks wyborczy. Chcą iść po trupach do władzy" - ocenił Jan Grabiec.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA