Reklama

Epidemia na Ukrainie. Kijów otwiera drugi front

Kijów przygotowuje się do bitwy z koronawirusem. I apeluje do świata o pomoc.
Aktywiści skrajnie prawicowego Korpusu Narodowego domagali się we wtorek wstrzymania prac parlamentu

Aktywiści skrajnie prawicowego Korpusu Narodowego domagali się we wtorek wstrzymania prac parlamentu z powodu epidemii

Foto: AFP

Wydawać by się mogło, że po niemal sześciu latach wojny na wschodzie kraju i utracie części terytorium nic gorszego Ukrainy już nie spotka. Tymczasem od środy w kraju zamyka się wszystkie dworce, wstrzymane zostają połączenia kolejowe, autobusowe i lotnicze. Zamknięte będą restauracje, kawiarnie, bary, kluby nocne, sale sportowe i centra handlowe.

Do odwołania zakazuje się wszystkich imprez, w tym religijnych, jeżeli w jednym miejscu zbiera się powyżej dziesięciu osób. Wcześniej zamknięto przedszkola, szkoły i uczelnie wyższe. Co najmniej do 3 kwietnia pozostaną zamknięte ukraińskie granice dla obcokrajowców. Wszystko wskazuje na to, że to jedynie początek walki Kijowa z koronawirusem.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama