Reklama

Izrael przyznaje się do ataku na Syrię w 2007 roku

Izraelska armia potwierdziła przeprowadzenie w 2007 roku nalotu na Syrię (tzw. Operacja Orchard), w czasie którego zniszczono domniemany reaktor atomowy w tym kraju - informuje Associated Press.

Aktualizacja: 21.03.2018 14:15 Publikacja: 21.03.2018 08:54

Izrael przyznaje się do ataku na Syrię w 2007 roku

Foto: Wikimedia Commons, Domena publiczna

arb

Po ataku z 6 września 2007 roku Izrael był głównym podejrzanym o przeprowadzenie uderzenia z powietrza na syryjską infrastrukturę - ale dotychczas Tel Awiw publicznie nie przyznawał się do przeprowadzenia tego ataku.

W oświadczeniu wydanym teraz przez izraelską armię czytamy, że atak przeprowadziło osiem myśliwców F-15.

Izraelskie myśliwce uderzyły na cele w rejonie miasta Dajr az-Zaur. Znajdujący się tam obiekt - rzekomo reaktor atomowy - był budowany przez lata i miał zostać ukończony pod koniec 2007 roku.

Izraelska armia nie wyjaśniła dlaczego zdecydowała się na upublicznienie tej operacji.

W październiku 2007 roku izraelska armia przyznała się do przeprowadzenia operacji w Syrii, ale nie ujawniła celów ataku i charakteru przeprowadzonej operacji.

Reklama
Reklama

Według informacji CIA zniszczony w nalocie reaktor - budowany we współpracy z Koreą Północną - był instalacją jądrową wykorzystywaną w celach militarnych.

Syria odrzucała te oskarżenia. Syryjskie władze twierdziły, że izraelskie lotnictwo zbombardowało niezamieszkane obszary na pustyni. Po pewnym czasie zmieniły wersje przekonując, iż zaatakowano plac budowy nadzorowany przez wojsko. W 2008 roku prezydent Baszar el-Asad przekonywał, że gdyby był to obiekt mający na celu tworzenie broni jądrowej wówczas byłby lepiej chroniony.

Konflikty zbrojne
Ponad tysiąc Kenijczyków zwerbowanych do walki po stronie Rosji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Konflikty zbrojne
Rozmowy pokojowe, Amerykanie mówią o postępach. Co z Europejczykami? Sprzeczne stanowiska
Konflikty zbrojne
Czy w 2026 roku zakończy się wojna na Ukrainie? Europejski wywiad nie podziela opinii USA
Konflikty zbrojne
Zełenski mówi o dwóch grupach negocjacyjnych. Tylko jedna z nich jest bliżej porozumienia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama