fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt Polska-Izrael

Daniels: Polacy kolaborowali z chciwości i nienawiści, Żydzi chcieli się ratować

Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz
Słowa premiera Mateusz Morawieckiego skomentował szef fundacji From the Depths Jonny Daniels.

Podczas wczorajszej wizyty w Monachium Mateusz Morawiecki mówił, że Żydzi, podobnie jak obywatele innych państw, współpracowali z nazistami. Słowa polskiego premiera zaogniły konflikt między Polską a Izraelem. Morawiecki rozmawiał dziś w tej sprawie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.

Temat Holokaustu skomentował szef fundacji From the Depths Jonny Daniels. "Negowanie holokaustu to nie tylko zaprzeczanie faktu, że Holokaust miał miejsce, ale również łączenie faktów, by pasowały do konkretnej narracji" - napisał.

"Negowaniem Holokaustu jest nazywanie niemieckich obozów koncentracyjnych 'polskimi', ale również porównywanie polskich i żydowskich kolaborantów" - czytamy dalej.

"Musi być jasność, że byli Żydzi, którzy współpracowali z niemieckimi nazistami w małym stopniu. Większość z nich robiła to w nadziei, że uratują życie swoje i najbliższych. Ogromna większość z tysięcy polskich kolaborantów robiła to z chciwości i czystej nienawiści" - uważa Daniels.

Szef fundacji From the Depths twierdzi, że ogromne różnice w pobudkach polskich i żydowskich kolaborantów jest powodem, dla którego zrównywanie ich jest zdecydowaną formą negowania Holokaustu.

Daniels przypomniał historię rodziny Skoczylasów, którzy pod podłogą swojej kuchni ukrywali Żydów w czasie wojny. Rodzina została wydana i skazana na śmierć, a osoba, która przekazała informacje Niemcom, otrzymała za to krowę.

"Bez otwartości i prawdy zaprzeczymy śmierci 6 milionów Żydów, 3 milionów Polaków i śmierci pozostałych osób. Teraz jest czas, by się zjednoczyć, a nie popychać własną narrację. Przez wiele lat stosunki Polski z Izraelem ignorowały ten temat. Obecne rozmowy nie zaczęły się w najlepszym formacie, ale skoro jest to otwarte, powinniśmy mówić o tym i budować lepszą przyszłość dla nas wszystkich" - kończy Daniels.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA