fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komornicy

Sprawa komornika Wojciecha Sz. z Dzierżoniowa ma się zacząć od początku - zdecydował Sąd Najwyższy

Fotorzepa, Marta Bogacz
Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zdecydowała właśnie, że sprawa Wojciecha Sz. z Dzierżoniowa ma się zacząć od początku. Kasację składał prokurator generalny.

Wojciech Sz. jest komornikiem przy Sądzie Rejonowym w Dzierżoniowie. Przed sądami dyscyplinarnymi (najpierw korporacyjnymi) stanął z powodu zajęcia samochodów firmy na poczet długu jednego z jej współwłaścicieli.

Badana jest także rzetelność wykonywanych przez komornika Sz. czynności.

Samochody zostały zabezpieczone przez komornika i stały przez rok na parkingu z założeniem, że należą do dłużnika i będą sprzedane. Stało się inaczej. Decyzją sądu miały wrócić do właściciela, który nie ma nic wspólnego z dłużnikiem. Wojciech Sz. w trakcie postępowania egzekucyjnego nie chciał m.in. uznać za dowód tablic rejestracyjnych pojazdów, za pomocą których łatwo można było się dowiedzieć, kto jest ich faktycznym właścicielem.

Sprawę prowadziła Prokuratura Rejonowa w Ząbkowicach Śląskich. W śledztwie badała, czy doszło do przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, jakim jest komornik sądowy.

Dłużnikiem, o którego upomniał się komornik, jest pewien przedsiębiorca z Dzierżoniowa.

Poprzednia firma, w której dłużnik pracował, wpadła w tarapaty, bo kontrahenci nie płacili za towar. W efekcie on sam stał się niewypłacalny i popadł w spore długi. Mężczyzna zatrudnił się więc w innej firmie, by powoli wychodzić z kryzysu.

Komornik właśnie w tej nowej firmie zajął cztery samochody jako pochodzące z majątku dłużnika – część zdążył już sprzedać.

Sąd Apelacyjny, który w drugiej instancji rozstrzygał w sprawie Wojciecha Sz., zdecydował o umorzeniu jego sprawy.

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego jest jednak innego zdania. Chce, by jego sprawę zbadano jeszcze raz. Sugeruje, by sąd ponownie przyjrzał się przepisom, które stanowią o tym, z jakiego majątku może być prowadzona egzekucja. Gdy to przeanalizuje, ma ponownie ocenić winę komornika.

Sygnatura akt: II DSI 25/20 SA W

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA