Reklama

Właściciele sal z nadzieją czekają na wiosnę

Średnio o 70 proc. spadł w I półroczu przychód z wynajmu powierzchni szkoleniowo-konferencyjnych. 47 proc. wydarzeń anulowano bez podania nowego terminu.

Publikacja: 05.11.2020 21:29

Obiekty powinny rozważyć profesjonalny streaming online

Obiekty powinny rozważyć profesjonalny streaming online

Foto: Fotolia

Pandemia mocno uderzyła w obiekty konferencyjne. Sale, w których odbywały się szkolenia i konferencje, opustoszały. Tak jest i w hotelach, i w innych obiektach oferujących takie powierzchnie.

Sytuację analizuje serwis SaleBiznesowe.pl. Tegoroczne badanie objęło pierwsze, wyjątkowe półrocze (a nie jak do tej pory – cały rok). W ankiecie wzięły udział 172 obiekty – hotele, obiekty szkoleniowo-konferencyjne bez bazy noclegowej, pałace, dworki, zamki, pensjonaty, zajazdy i biurowce, które mają odpowiednie pomieszczenia. – Pytani o maksymalną pojemność sal respondenci najczęściej odpowiadali, że pomieszczą ok. 200 uczestników – mówi Dariusz Ogrodnik, ekspert serwisu SaleBiznesowe.pl.

Portal podsumowuje liczbę szkoleń i konferencji, które odbyły się od stycznia do końca czerwca (a więc także przed pandemią i lockdownem). Od jednego do dziesięciu szkoleń wskazało 40,94 proc. ankietowanych, od 11 do 20 – 24,56 proc., od 21 do 40 – 18,13 proc. Ponad 200 szkoleń zorganizowało 1,17 proc. obiektów. „Zero" wskazało 2,92 proc. ankietowanych.

Pytano też o liczbę konferencji. Od jednej do dziesięciu wskazało 51,46 proc., od 11 do 20 – 15,2 proc., od 21 do 30 – 8,19 proc. Ani jednej konferencji nie miało 16,37 proc.

Pod lupę wzięto też średni przychód netto z wydarzeń. – W przypadku szkoleń najczęściej wskazywano 2–4 tys. zł (33,92 proc.), w przypadku konferencji 0–2 tys. zł (18,79 proc.) i 10–20 tys. zł (18,79 proc.) – podaje Ogrodnik. – Dlaczego taki sam odsetek obiektów odnotował przychód na poziomie do 2 tys., jak i 10–20 tys. zł? Odpowiedzią jest standard i wielkość obiektu.

Reklama
Reklama

Hotele trzygwiazdkowe mające trzy sale o maksymalnej pojemności do 50 osób odnotowały ten mniejszy przychód. Hotele czterogwiazdkowe z czterema salami o maksymalnej pojemności do 200 osób mogły się pochwalić przychodem 10–20 tys. zł netto z pojedynczej konferencji.

Przychód z wynajmu powierzchni szkoleniowo-konferencyjnej w I półroczu spadł średnio o 70 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. 2 proc. ankietowanych nie odnotowało spadku przychodu. 47 proc. wydarzeń anulowano bez wyznaczenia nowego terminu. 8,54 proc. odbyło się w terminie, 21,9 proc. przeniesiono na II poł. roku, a 22,82 proc. – na wiosnę 2021 r.

– Co roku pytamy respondentów, co stanowi przeszkodę w organizowaniu większej liczby konferencji i szkoleń. W zeszłym roku największą przeszkodą była zbyt mała liczba sal – mówi Dariusz Ogrodnik. – W tym roku aż 94,77 proc. ankietowanych jako największą przeszkodę wskazało strach uczestników eventów przed zakażeniem wirusem. To z tego powodu organizatorzy nie mogą organizować większej liczby konferencji, oczywiście pomijając ograniczenia narzucone przez rząd.

Pytano też o potwierdzone szkolenia i konferencje od sierpnia br. do końca maja 2021 r. Obiekty deklarują, że mają średnio 13 szkoleń i 7 konferencji. 19,74 proc. twierdzi, że nie ma żadnych szkoleń, a 26,66 proc. – ani jednej konferencji. – Obserwując rosnącą popularność wydarzeń online, obiekty z zapleczem konferencyjnym powinny rozważyć stworzenie profesjonalnego streamingu online – mówi Dariusz Ogrodnik.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama