Reklama

Jędrzej Bielecki: Josep Borrell upokorzony w Moskwie

Polska od początku była przeciwna wizycie wysokiego przedstawiciela UE ds. zagranicznych zaraz po aresztowaniu Aleksieja Nawalnego. Ale nawet w Warszawie nie spodziewano się, że Kreml zagra tak ostro z Hiszpanem.
Jędrzej Bielecki: Josep Borrell upokorzony w Moskwie

Foto: AFP

Rosjanie doskonale wiedzieli, że mogą sobie pozwolić z Borrellem na wiele, bo nie ma zgody Niemiec na realną karę za próbę otrucia lidera opozycji, w postaci wstrzymania budowy Nord Stream 2 czy wykluczenia Moskwy z zachodniego systemu finansowego.

Wizyta zaczęła się więc od odrzucenia prośby szefa unijnej dyplomacji o spotkanie z Nawalnym. Później Borrell musiał publicznie wysłuchać oskarżeń rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Sergieja Ławrowa, że „to Unia nie jest godnym zaufania partnerem”. Dalej było pytanie od dziennikarza „Sputnika” o amerykańską blokadę nałożoną na Kubę i porównanie tego do sankcji, jakie Bruksela nałożyła na Rosję za okupację Krymu.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama