Reklama

Szułdrzyński: Czy gulfstreamy staną się ośmiorniczkami PiS

Można odnieść wrażenie, że marszałek Sejmu Marek Kuchciński zmienił rządowe gulfstreamy w taksówkę kursującą z Warszawy do Rzeszowa.
Marszałek Sejmu Marek Kuchciński

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński

Foto: Fotorzepa/ Piotr Guzik

Od wielu lat uczniowie na lekcjach geografii muszą wykuć wiedzę o niezwykłym zjawisku – Golfsztromie. Podpowierzchniowy prąd ciepłej wody powstaje na południowym wschodzie wybrzeża Ameryki Północnej i płynie do Europy, ogrzewając zachód naszego kontynentu. Prąd Zatokowy, czyli Gulfstream, kojarzy się z geografią, lecz zamiast przywodzić na myśl Atlantyk ostatnio bardziej kojarzy się z Podkarpaciem, a ściślej lotniskiem Rzeszów Jasionka, dokąd lubi latać marszałek Sejmu Marek Kuchciński. I tak jak dla uczniów geografii skomplikowana geneza Golfsztromu jest twardym orzechem do zgryzienia, tak też wielu politykom PiS Gulfstream 550 – samolot polskich VIP-ów – spędza sen z powiek. Można bowiem odnieść wrażenie, że marszałek zmienił, kupione za pół miliarda złotych, rządowe gulfstreamy w taksówkę kursującą z Warszawy do Rzeszowa.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama