fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koalicja Obywatelska

Kidawa-Błońska: Zadbamy, by nie było pośpiechu przy ustawach

Fotorzepa, Jerzy Dudek
- W opozycji naszym obowiązkiem jest wytykanie wszystkich błędów rządzących. To święte prawo opozycji i nie można żadnego błędu pominąć. Trzeba pokazywać, jak te błędy trzeba rozwiązywać. Tak traktuję moje miejsce w opozycji - mówiła w Polsat News wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, po tym jak podczas Rady Krajowej PO prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski ogłosił "koniec opozycji totalnej".

Kidawa-Błońska stwierdziła jednocześnie, że nie rozumiała zarzutów pod adresem opozycji, że ta jest "totalna" (tego terminu pod adresem Platformy Obywatelskiej po raz pierwszy użył przed kilkoma laty były lider PO, Grzegorz Schetyna).

- Totalna, to znaczy, że naprawdę poważnie to traktuje i pilnuje wszystkich spraw - definiowała "opozycję totalną" wicemarszałek Sejmu.

Jednocześnie Kidawa-Błońska zadeklarowała, że teraz działanie KO "będzie inne".

Jak wyjaśniła wicemarszałek Sejmu PO wciąż będzie wytykać PiS błędy, ale "z mocniejszym otwarciem na współpracę z Polakami w kraju". Kidawa-Błońska dodała, że wytykanie błędów rządzących jest "świętym prawem opozycji".

- Trzeba pokazywać, jak te błędy trzeba rozwiązywać - zaznaczyła jednocześnie.

Pytana o ewentualne poparcie dla projektów ustaw autorstwa PiS wicemarszałek Sejmu stwierdziła, że "każda ustawa, która przynosi pozytywne rozwiązania dla Polaków, zawsze była przez nas wspierana".

- Ale będziemy bardziej dbali o to, żeby ustawy były przyjmowane bardziej zgodnie z regulaminem, żeby nie było pośpiechu - dodała.

O ustawach autorstwa KO Kidawa-Błońska mówiła, że "nie mają szans przejść w Sejmie". - Możemy je tylko pokazywać Polakom - zaznaczyła.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA