fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koalicja Obywatelska

Szczerba o sprawie Piebiaka: Dają czas na zatarcie śladów

tv.rp.pl
"Służby dają wiceministrowi kilka godzin na powrót, zatarcie śladów, zniszczenie dowodów, wyczyszczenie gabinetu" - pisze na Twitterze poseł PO Michał Szczerba, komentując sprawę wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka.

Urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości udostępniali wrażliwe informacje z życia co najmniej 20 sędziów. Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak aranżował i kontrolował akcję, która miała skompromitować szefa Stowarzyszenia "Iustitia" - ujawnił w poniedziałek Onet.

Z materiału w Onecie wynika, że "aby zdyskredytować prof. Krystiana Markiewicza, szefa "Iustitii", wykorzystano pogłoski i plotki na temat jego życia intymnego", a "dokument w sprawie sędziego przekazała wiceministrowi sprawiedliwości kobieta o imieniu Emilia w czerwcu 2018 roku". 

Szczerba komentując sprawę ocenia, że widzimy przy jej okazji "odwzorowanie scenariusza z szefem KNF" (chodzi o Marka Ch., który - po ujawnieniu przez "Gazetę Wyborczą" jego rozmowy z biznesmenem Leszkiem Czarneckim, w czasie której sugerował, iż w zamian za zatrudnienie przy restrukturyzacji banków Czarneckiego wskazanego przez ówczesnego szefa KNF prawnika, będzie mógł liczyć na przychylność KNF - został zatrzymany dopiero po kilku dniach).

"Kolejna godzina bez dymisji. Czytelne potwierdzenie, że rządzi nami polityczna mafia. Ojciec Chrzestny śpi do południa. Nikt go nie obudził, nikt mu nic nie wydrukował, nie dostarczył internetów" - kpił we wcześniejszym wpisie Szczerba.

W innym wpisie poseł PO nazywa wiceministra Piebiaka "politycznym gangsterem w sędziowskiej todze". "To ludzie władzy wysoce zdegenerowani. Bezwzględnie posłuszni, bez moralnych i prawnych hamulców, całkowicie bezkarni, zdolni do wszystkiego. Wiceminister staje się kolejnym symbolem kłamstwa, patologii i nadużywania władzy" - pisze.

A całą sprawę Szczerba podsumowuje słowami: "To zorganizowana grupa przestępcza działająca w celu zniesławienia sędziów, wywołania efektu mrożącego i przejęcia sądownictwa. Miliony na kampanię kłamstwa i nienawiści. Nadużywanie uprawnień w celu popełniania przestępstwa, podżeganie i ujawnianie danych. Kryminał".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA