fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Litwini chętnie jeżdżą do Polski na majówkę. I dużo kupują

123RF
Zbliżająca się majówka zwiększa ruch na litewsko-polskiej granicy. Litwini łączą odpoczynek i zwiedzanie z dużymi zakupami w Polsce. Na Litwie ceny wciąż rosną.

Wzrost cen na Litwie wyhamowuje. W 2017 r. roczna inflacja wyniosła 3,5 proc. W marcu - 2,5 proc., a w kwietniu 2,1 proc. - podał urząd statystyczny. Przez ten miesiąc ceny wzrosły o 0,7 proc. Litewskie media informują więc rodaków, w które dni sklepy w Polsce będą zamknięte. Wszystko dlatego, że Litwini nie odwiedzają sąsiada jedynie w turystycznych celach.

„Polacy świętują 1 maja, ale nie całkiem poważnie, za to 3 maja jest Dzień Konstytucji - jedno z najważniejszych polskich świąt państwowych. Oprócz tego w 2018 r. sklepy pracują w Polsce nie we wszystkie wolne dni” - uprzedza czytelników portal Delfi.

I od razu uspokaja, że w najbliższym tygodniu „niespodzianek nie będzie; sklepy pracują 28 i 29 kwietnia. W maju nie pracują 1 i 3 (święta) oraz 13 i 20 (zakaz handlu w niedzielę)”. Dziennikarz portalu odwiedził tzw. Mały Rynek w Suwałkach.

„Parking przy rynku jest płatny 1 zł (0,24 euro). Swoją produkcję na rynek przywożą też miejscowi rolnicy. Jajka są po 0,63 zł (0,15 euro), ale jeżeli kupimy dziesiątkę, to zapłacimy tylko 5 zł (1,2 euro)” - informuje portal.

Potem następuje wyliczenie cen na suwalskim rynku w przeliczeniu na obowiązujące na Litwie euro. Litewski dziennikarz odwiedził też Biedronkę i tutaj spisał ceny popularnych wśród litewskich klientów produktów - alkoholu, piwa. To ostatnie po 2,05 zł (0,4 euro). „Litwini brali od razu po dwie-trzy skrzynki” - napisał portal.

Dziennikarz napotkał dziesiątki rodaków w oddziale nabiałowym, mięsnym, przemysłowym. „Pozostałe w bagażniku miejsce Litwini zapełniali papierem toaletowym Queen za 3,49 zł (0,84 euro) za 8 rolek i kocim jedzeniem Kitty 415 g po 1,29 zł (0,31 euro). Przeciętnie Litwin zostawił w suwalskiej Biedronce 150 zł.

Autor relacji Romas Sadauskas-Kwietkawiczjus także zaopatrzył się obficie w Suwałkach. Artykuł kończył zdaniem: „W najbliższym czasie rodzina dziennikarza będzie w litewskich sklepach kupować tylko chleb”.


Podobnie będzie w tysiącach litewskich rodzin, szczególnie z graniczących z Polską regionów. Ceny w RP są bowiem dużo niższe od tych w sklepach na Litwie. Klienci chwalą też sobie bogatą i ciekawą ofertę, wiele promocji i zniżek.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA