Reklama

Viktor Orbán zbiera owoce koniunktury

Węgry to kraj, w którym płace rosną w tempie dwucyfrowym, wzrost PKB jest przyzwoity, bezrobocie rekordowo niskie, a CIT wynosi tylko 9 proc. Wyborcy mogą więc wybaczyć rządowi korupcję.
Viktor Orbán zbiera owoce koniunktury

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Kolejne zwycięstwo prawicowej koalicji Fidesz-KDNP w węgierskich wyborach parlamentarnych zostało pozytywnie przyjęte przez inwestorów. BUX, główny indeks giełdy w Budapeszcie, zyskiwał w trakcie poniedziałkowej sesji nawet 1,7 proc. (w ciągu dnia zwyżki jednak wyhamowały), a forint umiarkowanie umacniał się wobec dolara i euro. Za 1 euro płacono w ciągu dnia nawet 311,6 forinta, a za 1 dol. nawet 253,8 forinta. Wszystko wskazuje, że premier Viktor Orbán stworzy stabilny rząd na trzecią kadencję z rzędu.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Gospodarka
Kapitał szuka stabilności, przemysł ludzi. Polska w wyścigu o zaawansowane inwestycje
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Gospodarka
Wojna Putina pożarła PKB Rosji. Nowe wyliczenia kosztów agresji
Gospodarka
Jak długo potrwa wojenny wstrząs na rynkach i w gospodarce?
Gospodarka
Niemcy łapią oddech po kryzysie? Polska może na tym dużo zyskać
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama