fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finansowanie

Hossa na rynku hipotek rozkręca się

Adobe Stock
W listopadzie wzrost popytu na kredyty mieszkaniowe jeszcze przyśpieszył.

Wartość BIK Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe wyniosła w listopadzie +21,9 proc. – wynika z danych Biura Informacji Kredytowej. Oznacza to, że w listopadzie (w przeliczeniu na dzień roboczy) banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę większą o 21,9 proc. niż rok temu.

To kolejny bardzo dobry wynik, jeszcze lepszy niż w październiku (18,1 proc.), wrześniu (16 proc.) sierpniu i (13,7 proc.) i tylko nieco słabszy niż odczyty z lipca (19,9 proc.) i czerwca (19,6 proc.). Po majowym spadku popytu o 9 proc. (był to pierwszy w tym roku ujemny wynik, poprzedni spadek zanotowano w grudniu 2018 r.) nie ma już śladu. W kwietniu popyt urósł o 16 proc., a w marcu aż 26,7 proc. W styczniu i lutym indeks urósł odpowiednio po 7 proc. i 18 proc. Sierpniowy odczyt jest podobny jak wzrost sprzedaży po siedmiu miesiącach tego roku wynoszący 13,2 proc.

W listopadzie o kredyt mieszkaniowy wnioskowało łącznie 33,6 tys. klientów w porównaniu do 31,3 tys. rok wcześniej – jest to wzrost o 7,5 proc. (październik sezonowo jest lepszy, było wtedy 39,1 tys. klientów). - Nadal utrzymuje się więc bardzo wysoki popyt na finasowanie nieruchomości kredytem bankowym. W jedenastu miesiącach 2019 r. łącznie 419 tys. osób wnioskowało o kredyt mieszkaniowy. W porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku jest to więcej o 23,9 tys., czyli o 6,1 proc. – dodaje prof. Waldemar Rogowski, główny analityk BIK. Po dziesięciu miesiącach tego roku sprzedaż hipotek urosła pod względem wartości o około 14,4 proc. rok do roku, do 54,6 mld zł. W całym roku sprzedaż może wzrosnąć w podobnym tempie. Jeśli urosłaby o 14 proc., sprzedaż w całym roku sięgnęłaby 64,3 mld zł.

Warto pamiętać, że baza porównawcza jest wysoka - już 2018 r. był bardzo dobry - najlepszy od dekady i trzecim w historii. Sprzedaż kredytów mieszkaniowych urosła wtedy rosła aż o 20,1 proc., do 56,4 mld zł. Wzrost wynikał głównie z rosnącej średniej wartości nowego kredytu o 15,2 proc., do 247 tys. zł. Liczba udzielonych tego typu zobowiązań wzrosła wolniej, bo o 10 proc. i sprzedano ich 227 tys.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA