fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Kurator kolejny raz sprzeciwił się transakcji Idea Banku

materiały prasowe
Bankowy Fundusz Gwarancyjny sprzeciwił się drugiemu podejściu banku do sprzedaży akcji Idea Money, która miała podbić jego współczynniki kapitałowe.

Idea Bank w raporcie bieżącym poinformował, że otrzymał wczoraj wieczorem informacje od swojego kuratora, czyli Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, o wniesieniu przez niego do sądu sprzeciwów do uchwał zarządu i rady nadzorczej dotyczących transakcji Idea Money.

BFG drugi raz zablokował transakcję

Chodzi o sprzedaż łącznie 65 proc. akcji tej spółki (bank ma teraz 100 proc.) do Fundacji Jolanty i Leszka Czarneckich oraz LC Corp B.V, a także o rozpoczęcie współpracy pomiędzy Idea Bankiem a Idea Getin Leasingiem i Idea Money (m.in. w zakresie nabywania przez Idea Money wierzytelności pieniężnych od Idea Getin Leasingu).

Przypomnijmy, że BFG w połowie sierpnia zgłosił sprzeciw do pierwotnie planowanej transakcji sprzedaży akcji Idea Money. W odpowiedzi na to bank zmodyfikował nieco warunki umowy zawierając porozumienie w zakresie nabywania przez Idea Money wierzytelności pieniężnych od Idea Getin Leasing, co miało skutkować rozszerzeniem modelu działania Idea Money o nową linię biznesową. Głównym celem transakcji wartej dosłownie 3,25 zł za 60 proc. akcji byłoby podbicie kapitałów i współczynników dzięki zabiegom księgowym ( dzięki rozwiązaniu rezerw i utracie kontroli nad spółką).

Teraz BFG ocenia, że planowane transakcje nie służą poprawie sytuacji Idea Banku. Wskazano m.in. na istotny wzrost kosztu finansowania Idea Getin Leasingu w znaczący sposób zmniejszający jego możliwość do wypłaty dywidendy na rzecz banku, istotny spadek przychodów odsetkowych banku wynikających z zastąpienia przychodów odsetkowych od Idea Getin Leasingu nowym, niżej oprocentowanym strumieniem przychodów od Idea Money czy uzależnienie planu restrukturyzacji Idea Money od realizacji wyższych planowanych wolumenów sprzedażowych przez cały okres prognozy obarczonych ryzykiem braku osiągnięcia tych celów. BFG dodał, że Idea Money nie ma zdolności uregulowania zobowiązań z tytułu obligacji wyemitowanych niegdyś przez Idea Expert oraz nieuprawdopodobnione są założenia dotyczące spłaty posiadanych przez Idea Money obligacji spółek Idea Box i Idea 24/7. Ponadto BFG zwrócił uwagę na brak ujęcia dodatkowego zobowiązania podatkowego Idea Money (chodzi o ponad 150 mln zł), rozpocznie się kontrola podatkowa w tej sprawie.

Idea Bank zapowiada polemikę w sądzie

Zarząd Idea Banku nie zgadza się z zastrzeżeniami BFG kwestionując zasadność powoływania się przez niego na te okoliczności, które zdaniem zarządu w „żadnym razie nie powinny przesądzać o braku akceptacji dla planowanych transakcji". Idea Bank wnioskował niedawno do KNF o usunięcie BFG z funkcji kuratora.

W ocenie banku zastrzeżenia BFG odwołują się jedynie do cząstkowych i wybranych aspektów transakcji i nie obejmują całościowej analizy ekonomicznej i wszechstronnego oszacowania różnych skutków braku tych transakcji dla banku. Zdaniem zarządu jest to „podejście niepoprawne metodologicznie i w konsekwencji merytorycznie fałszywe. Zastrzeżenia podnoszą bowiem de facto występowanie oczywistych efektów ubocznych działań, które co do swej istoty są zdecydowanie korzystne dla emitenta. W ocenie emitenta każde działanie ekonomiczne poza korzyściami, do których ono prowadzi ma oczywiste skutki uboczne, a poprawna analiza, o ile prowadzić ma do udowodnienia braku zasadności danego działania powinna wykazać, że łączny wpływ efektów ubocznych dominuje nad zasadniczymi korzyściami, dla których dane działanie zostało podjęte. Informacja o sprzeciwach przekazana emitentowi przez BFG nie zawiera takiej analizy. Niepoprawne są również przedstawione emitentowi analizy cząstkowe, czego dobrym przykładem jest niepoprawna cząstkowa analiza dotycząca wyższych kosztów finansowania IGL. Emitent z tego tytułu osiąga korzyści, które w 100 proc. przekładają się na jego wynik finansowy, podczas gdy ewentualny spadek dywidendy z tego tylko tytułu obciąży emitenta tylko w 49,99 proc. Nawet więc wyłącznie taka wyrywkowa analiza w prosty i oczywisty sposób wykazuje korzyści dla emitenta z tytułu podniesienia kosztów finansowania IGL, a nie koszty w postaci niższej dywidendy, na co wskazuje stanowisko BFG. Jednocześnie inne aspekty podpisanego Porozumienia I mitygują ryzyko spadku dywidendy np. poprzez wzrost produkcji IGL oraz zwiększają dodatkowo przychody odsetkowe emitenta z tytułu większej skali współpracy, co zostało obszernie i szczegółowo przedstawione BFG przez emitenta w kierowanej do niego korespondencji" – podał bank.

Zarząd wskazuje ponadto, że stosowane przez BFG krytyczne podejście i w konsekwencji waga i ważność zastrzeżeń nie są w najmniejszym stopniu współmierne z korzyściami dla banku z przeprowadzenia transakcji, a z drugiej strony z negatywnymi skutkami sprzeciwów. „Materialność zastrzeżeń w ocenie emitenta jest nieistotna wobec łącznych strat z tytułu kosztów i niezrealizowanych korzyści braku transakcji. W korespondencji skierowanej do BFG emitent zwrócił się z wnioskiem o przejście od ujęcia cząstkowego wybranych, jednostkowych aspektów przedmiotowych transakcji na rzecz wszechstronnej, wieloaspektowej i całościowej analizy i oszacowania skutków zamierzonych przez emitenta transakcji" – dodał bank informując, że będzie prowadził dalszą polemikę z zastrzeżeniami w postępowaniu sądowym, wszczętym poprzez złożenie sprzeciwów BFG.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA