fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Gospodarczy bojkot Donalda Trumpa

AFP
Gdy Donald Trump powiedział w czerwcu o meksykańskich imigrantach, że to gwałciciele i przemytnicy narkotyków, Latynosi zalali media społecznościowe pełnymi oburzenia wpisami i wezwali firmy do zerwania z miliarderem, kandydującym na prezydenta

W krótkim czasie ponad 10 organizacji anulowało umowy z z Trumpem, co świadczy o bezprecedensowym wpływie Latynosów na gospodarkę Stanów. Firma Nielsen, analizująca tendencje w wydatkach konsumentów ocenia tegoroczną siłę nabywczą Amerykanów mówiących po hiszpańsku na 1,5 bln dolarów.

Pokolenie tych ludzi, o średnim wieku 27 lat, jest o 10 lat młodsze od średniej krajowej i właśnie wkracza w najważniejszy okres swej siły nabywczej — uważają badacze rynku. — Roczniki Latynosów są istotną siłą i nie będą tolerować wypowiedzi Trumpa — stwierdzi Luis Fitch, współzałożyciel firmy doradczej w zakresie handlu UNO Branding w Minneapolis. — Korporacje rozumieją wymowę liczb, więc nie chcą ryzykować

Obywatele mówiący po hiszpańsku poniżej 30 lat życia byli największą grupą społeczną, która skierowała mocno nagłośnioną petycję „Dump Trump" (Zwalcie Trumpa) do sieci domów towarowych Macy's. Podpisało się po nią ponad 730 tys. osób — podał jeden z inicjatorów petycji, Angelo Carusone z portalu Moveon.org.

Carusone był w bliskim kontakcie z dyrekcją sieci przed ogłoszeniem przez nią 1 lipca, że wycofuje ze swych domów kolekcję męskiej odzieży Trumpa, bo nie będzie tolerować dyskryminacji. — Nie ma biznesowego sensu kontynuowanie związku z marką, która obraża rosnącą grupę klientów i wywołuje u nich negatywne myślenie o firmie — stwierdził przedstawiciel Macy's. — Nie można tak po prostu ignorować siły nabywczej tej społeczności, żaden detalista przy zdrowych zmysłach nie zechce odepchnąć jej.

Boom w mediach społecznościowych

Reakcje w mediach społecznościowych narastały powoli. Główny prezenter kanału Univision Jorge Ramos rzucił 22 czerwca wyzwanie Trumpowi, by spróbował prowadzić interesy bez Meksykanów. „Jeden dzień bez nich byłby końcem imperium Trumpa" — napisał w swym blogu i w artykule w portalu kanału.

Tego samego dnia 28-letnia Adriana Almanza doradzająca kandydatom na studia w Grand Valley State University w Grand Rapids (Michigan) opublikowała w Facebooku list do Trumpa o swym ojcu, imigrancie Raulu. Stwierdziła, że góruje on nad miliarderem i reprezentuje najlepsze co jest w Meksyku: pokorę i ciężką pracę. W ciągu 2 dni jej list otworzyło ponad 88 tys. czytelników.

Rozgłosu w mediach nadał udział słynnych osób, m.in. kolumbijskiego piosenkarza J. Balvina. — „W pańskim sercu jest wiele nienawiści i ignorancji" — napisał po hiszpańsku Ricky Martin w Twitterze pod adresem latinosunidos. Ponad 11 tys. podobnych wpisów pod tym adresem wysłano w czerwcu. Dalsze pod adresem #yourefired i innymi pochodzily także nie od Latynosów.

25 czerwca kanał Univision ogłosił, że nie będzie transmitować wyborów Miss USA i zrywa kontakty z Miss Universe Organization, spółką j. v. D. Trumpa i NBC Universal należącą do Comcast. W następnych dniach i tygodniach NBC Universal, NASCAR (wyścigi samochodowe), ESPN (tv sportowa), Serta (producent materaców), PVH Corp (odzież), Farouk Systems (produkty do pielęgnacji włosów), Parlux Fragrances (perfumy), Zrzeszenie Zawodowych Golfistów, kilka restauracji i kucharzy zerwało kontakty z Trumpem.

Gospodarcza siła

Dekadę temu Latynosi skupili swą energię na krajowych demonstracjach żądających zreformowania przepisów o imigracji. Teraz po raz pierwszy korporacje zareagowały powszechnie na ich naciski — stwierdza Jorge Chiapa, profesor od problemów Latynosów na Uniwersytecie Illinois w Urbana-Champaign. — Wyjątkowym elementem reakcji na wypowiedź Trumpa był także udział ważnych korporacji — dodaje.

Radca prawny Trumpa, Alan Garten twierdzi, że media wyjęły z kontekstu słowa jego szefa. Uważa, że kampania polityczna Trumpa rozwija się, Univision i NBC Universal nie wycofały się formalnie z imprezy Miss USA,, a decyzja ESPN o anulowaniu transmisji z turnieju golfa na polu Trumpa była jednorazowa, bez dużych skutków finałowych.

Sam Trump w pozwie sądowym o 500 mln dolarów przeciwko Univision stwierdził, że uczestnicy imprezy stracą dziesiątki o ile nie setki milionów dolarów przychodów z reklam, promocji, umów sponsorskich, licencji. Univision uznał to za sprzeczne z faktami i śmieszne z prawnego punktu widzenia. Nowy 5-letni kontrakt na wyłączne prawa transmisji podpisany w styczniu ma wartość 13,5 mln dolarów dla Trumpa — podał kanał.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA