Reklama

Skrajne ubóstwo wzrosło w Polsce przez pandemię

Koronakryzys uderzył praktycznie we wszystkie grupy gospodarstw domowych – wynika z publikacji GUS. Najmocniej problem biedy dotyka rolników, osób niepracujących i z niskim wykształceniem.

Aktualizacja: 30.06.2021 14:42 Publikacja: 30.06.2021 14:19

Skrajne ubóstwo wzrosło w Polsce przez pandemię

Foto: AdobeStock

Skrajne ubóstwo oznacza dochody poniżej minimum egzystencji. W 2020 r. granica ta wynosiła 640 zł dla gospodarstw jednoosobowych oraz 1727 zł dla gospodarstw czteroosobowych (dwie osoby dorosłe i dwójka dzieci do 14 lat).

W 2020 r. stopa ubóstwa skrajnego wyniosła 5,2 proc., czyli o jeden punkt procentowy więcej niż w 2019 r. – podał GUS w środowej publikacji. Przy czym poziom tych zmian był zróżnicowany.

Największy wzrost stopy ubóstwa skrajnego odnotowano w przypadku gospodarstw domowych rolników oraz gospodarstw utrzymujących się ze źródeł niezarobkowych. To jednocześnie grupy, które co do zasady są najbardziej zagrożone biedą. W 2020 r. aż 13,5 proc. gospodarstw rolników zaliczała się do skrajnie biednych (czyli o prawie 4 pkt. proc. więcej niż w 2019 r.) i aż 13,6 proc. wśród utrzymujących się ze źródeł niezarobkowych (o prawie 3 pkt. proc. więcej niż w 2019 r.).

Wśród grup podwyższonego ryzyka, o ok. 2 pkt. proc. wzrosła stopa skrajnego ubóstwa w gospodarstwach rencistów (do 8,2 proc.), mieszkańców wsi (do 9,2 proc.), osób o wykształceniu co najwyżej gimnazjalnym (do 11,9 proc.) oraz wśród rodzin z co najmniej trojgiem dzieci (do 8,7 proc.). 

W pozostałych grupach wzrost liczony w punktach procentowych był znacznie mniejszy, przykładowo – w gospodarstwach utrzymujących się głównie z pracy na własny rachunek stopa skrajnego ubóstwa zwiększyła się z 2,4 do 2,7 proc.

Reklama
Reklama

Na te dane możemy też spojrzeć z innej strony – zaznacza GUS i wylicza, że gdyby wziąć pod uwagę dynamikę zmian, to największy relatywny wzrost skrajnego ubóstwa odnotowano w przypadku gospodarstw domowych, w których głowa legitymowała się wyższym lub średnim poziomem wykształcenia, wśród mieszkańców największych oraz najmniejszych miast, a także wśród rodzin niepełnych. Zarówno w 2019 jak i 2020 r. były to grupy charakteryzujące się wyraźnie niższymi od średniej wartościami stopy ubóstwa skrajnego, ale przykładowo dla osób z wyższym wykształceniem wzrosła ona z 1,1 do 1,9 proc., więc prawie podwoiła się, a wielkich miastach (powyżej 500 tys. mieszkańców) – z 1 do 1,6 proc.

Warto też zwrócić uwagę, że 5,2 proc. stopy skrajnego ubóstwa w 2020 r. jest poziomem niższym niż w 2018 r. oraz niższym niż najwyższy poziom w 2014 r. wynoszący 7,4 proc.

GUS wylicza także, że wartość wskaźnika zasięgu ubóstwa relatywnego spadła o ok. 1 pkt. proc., do ok. 12 proc., a wskaźnika ubóstwa ustawowego pozostała na poziomie ok. 9 proc.

Finanse
Miliardy na stole. Czy banki zaczęły finansować wielkie ambicje firm?
Finanse
Wynik PPK za 2025 r. wyraźnie powyżej prognozy. Pomogła giełda
Finanse
Trump Media nagrodzi akcjonariuszy cyfrowymi tokenami
Finanse
Euro w Polsce w ciągu dziesięciu lat? Polacy są przeciwni
Materiał Partnera
76 proc. firm zrealizowało cele rozwojowe w 2025 r. – teraz czas na ochronę płynności finansowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama