Reklama

Barbara Hollender poleca nowości na DVD: „Asystentka”

Wydana przez Galapagos „Asystentka” Kitty Green to film nie tylko o świecie Harveya Weisteina, lecz również o milczącej zgodzie korporacji na mobbing i wykorzystywanie pracowników.
Barbara Hollender poleca nowości na DVD: „Asystentka”

Foto: materiały prasowe

Ten film nigdy nie wszedł na polskie ekrany, bo przeszkodziła mu pandemia. Ale warto go obejrzeć. Odbijają się w nim nastroje świata sprzed COVID-19, ruch #metoo, sprawa Harveya Weinsteina.

Po skończeniu studiów Jane marzy o karierze filmowej producentki. Na razie chce jednak nabrać doświadczenia w biurze wielkiego producenta. Zostaje jego asystentką-sekretarką. I nie ma wątpliwości, gdzie pracuje. Reżyserka Kitty Green nie ukrywa zresztą, że przygotowując się do realizacji „Asystentki” wiele godzin spędziła na rozmowach z dawnymi współpracownikami i współpracowniczkami Weinsteina.

Green pokazuje dzień z życia Jane. Dziewczyna nie ma chwili wytchnienia. Robi wszystko – od odbierania telefonów (także od żony szefa), umawiania spotkań, rezerwowania lotów  i drukowania skryptów aż do sprzątania po gościach, dyskretnego usuwania strzykawek z kosza na śmieci i czyszczenia z plam słynnej kanapy w gabinecie szefa. Kanapy, na której siadają co jakiś czas odwiedzające go młode dziewczyny.

Jane wie, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami gabinetu szefa, wie również jakie plany ma on w stosunku do innej młodej „asystentki”, wynajmując dla niej pokój w hotelu. Ale jej sprzeciw i bunt niczego nie zmieni. Tu wszyscy wszystko wiedzą i po prostu milczą. A szef HR-u ma dla Jane jedno pocieszenie: „Nie jesteś w jego typie”.

Kitty Green jest dokumentalistką i to się czuje w „Asystentce”. Reżyserka nie szuka atrakcji. Skromnie prowadzi akcję, bacznie przyglądając się każdej sytuacji, z bliska podsłuchując rozmowy. Szefa widz nie widzi – zza drzwi słyszy jego wrzaski czy śmiech. Świetną kreację tworzy w tytułowej roli  Julia Garner.  I może właśnie także dlatego ten film jest tak intensywny i  przejmujący. Nie jest opowieścią o „sprawie Weinsteina”, raczej diagnozą środowiska wielkich korporacji, gdzie zbyt często panują seksizm i mobbing. I gdzie strach przed utratą pracy nierzadko nie pozwala ludziom sprzeciwić się upokarzającym, niegodnym praktykom. 

Reklama
Reklama

Dziś świat ma inne problemy, ale gdy pandemia skończy się, czy wyjdziemy z niej lepsi i mądrzejsi? 

Film
Najważniejsze Orły dla „Domu dobrego” Wojciecha Smarzowskiego
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Film
Nie żyje Magdalena Majtyka. Aktorka miała 41 lat
Film
Thierry Klifa: Bogaci Francuzi nie chwalą się majątkiem
Film
Krystyna Janda laureatką Orła
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama