fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Farmacja

Biomed Lublin nabiera wiatru w żagle

AdobeStock
Lubelska spółka zarobiła w I kw. 2020 r. ponad 1 mln zł, podczas gdy rok wcześniej w analogicznym okresie było to 0,2 mln zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 10,4 mln zł wobec 9,8 mln zł w I kw. 2019 r. EBITDA wzrosła z 2,4 mln zł do 3,7 mln zł.

- Wyniki za pierwszy kwartał jasno pokazują, że Biomed z miesiąca na miesiąc znacząco poprawia wyniki. Mamy dwa kluczowe produkty, na które zapotrzebowanie jest znacznie większe niż nasze możliwości produkcyjne. Musimy podnosić ceny i jednocześnie zapewnić rozbudowę zakładu. Rozpoczęły się badania kliniczne, które mają potwierdzić, że szczepionka przeciwko gruźlicy zwiększa odporność organizmu i zmniejsza ryzyko zachorowalności koronawirusem. Naukowcy z Australii, Holandii i USA rozpoczęli już badania kliniczne w tym zakresie. W Polsce ruszają badania pod kierownictwem dr n med. Hanny Czajki, które ocenią wpływ szczepień przeciwko gruźlicy na zapadalność i przebieg zakażeń wirusem SARS-CoV-2. Biomed jest jednym z niewielu producentów tej szczepionki na świecie. Naszym problemem nie jest popyt na nasze produkty, lecz ograniczone moce produkcyjne. Cieszę się, że nasz niemiecki partner zdecydował się, wesprzeć nas w projekcie rozwojowym ONKO BCG. Dzięki firmie APOGEPHA Arzneimittel będziemy mogli zrealizować nasz projekt rozwojowy ONKO BCG, a to z kolei pozwoli na uwolnienie dodatkowych mocy produkcyjnych i podwoi możliwości sprzedażowe szczepionek BCG - mówi Marcin Piróg, prezes zarządu Biomed Lublin.

APOGEPHA Arzneimittel, która jest dystrybutorem leków Biomedu, pożyczy lubelskiej spółce 4,5 mln euro, co stanowi 40 proc. całości inwestycji. 60 proc. projektu o łącznej wartości 48,6 mln zł. zostanie dofinansowane ze środków unijnych.

W najbliższym czasie Instytut Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie oraz Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 1 w Lublinie przeprowadzą badania. Mają one potwierdzić skuteczność i bezpieczeństwo leków na bazie osocza pozyskanego od dawców po przebytej infekcji wirusowej SARD-CoV-2 (tzw. ozdrowieńców), w walce z wirusem.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA