fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Zginęły setki tysięcy ptaków. Może miliony. Dlaczego?

Fot. Martha Desmond, New Mexico State University
Biolodzy z uniwersytetu stanowego w Nowym Meksyku próbują ustalić przyczyny śmierci ptaków wędrownych. W całym stanie znaleziono ich setki tysięcy. Być może nawet miliony..

Dużą liczbę martwych ptaków odkryto na poligonie White Sands Missile Range i w parku narodowym White Sands.

To, co początkowo wydawało się odosobnionym zdarzeniem okazało się poważnym problemem.

W całym stanie, a przede wszystkim w hrabstwach Dona Ana, Jemez Pueblo, Roswell i Socorro, znaleziono setki tysięcy ciał martwych ptaków. Mogą być ich nawet miliony, jak mówi profesor Martha Desmond z tamtejszego uniwersytetu.

Martwe ptaki to przedstawiciele przede wszystkim migrujących gatunków śpiewających. Są wśród nich głównie przedstawiciele rodzin wróblowatych i drozdowatych, ale także np. jaskółki.

Zespół naukowców na czele z prof. Desmond bada i identyfikuje na razie 300 ze znalezionych ptaków.

Okoliczni mieszkańcy mówią, że zaobserwowali nietypowe zachowania ptaków przed śmiercią. te, które zwykle kryły się w krzakach i rzadko siadały na ziemi, właśnie tam zdawały się szukać pożywienia, inne były ospałe i siadały na ulicach, w efekcie ginąc pod kołami samochodów.

Jaskółki, które zwykle uganiają się w powietrzu za owadami, także siadały na ziemi i nie reagowały na zbliżających się ludzi.

Naukowcy będą analizować, jakie mogą być przyczyny śmierci tysięcy, jeśli nie milionów ptaków.

Pierwszym powodem, o którym pomyśleli badacze, są gigantyczne pożary trawiące zachodnie stany USA. Mogły zmusić gatunki migrujące do wcześniejszych przelotów, gdy ptaki nie były jeszcze na to fizycznie gotowe - nie były jeszcze dostatecznie odżywione, by przetrwać. Mogły także oddychać dymem i doznać uszkodzenia płuc.

Jest to tylko jedna z teorii. Pierwsze pojedyncze martwe ptaki zaczęto znajdować w sierpniu, jeszcze przed wybuchem pożarów.

- Musi się więc dziać coś oprócz wydarzeń pogodowych. Nie wiemy co to jest, a to samo w sobie jest naprawdę niepokojące 0 mówiła prof. Desmond.

Ptaki zostaną przesłane do Fish & Wildlife Department Services w Oregonie - laboratorium kryminalistycznego, które jako jedyne na świecie zajmuje się egzekwowaniem prawa dotyczącego dzikiej przyrody, gdzie zostanie ustalona przyczyna ich śmierci.

Profesor Martha Desmond uważa, że sytuacja jest katastrofalna. - Od 1970 roku USA straciły 3 miliardy ptaków, ogromnie spadła liczebność owadów. To zagłada.

Źródło: CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA