fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Greta Thunberg krytykuje brytyjski rząd: Zero emisji do 2050 r.? To za mało

European Parliament from EU [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]
16-letnia aktywistka ze Szwecji, Greta Thunberg, skrytykowała brytyjski rząd za zobowiązanie do zredukowanie do zera emisji gazów cieplarnianych do 2050 r. uznając, że "przynosi to więcej szkody niż pożytku".

Thunberg, której jednoosobowy strajk klimatyczny przed wyborami do szwedzkiego parlamentu w 2018 roku zainspirował młodzież na całym świecie do podejmowania akcji protestacyjnych wobec polityki rządów w kwestii globalnego ocieplenia (Thunberg za swoją działalność została nominowana do pokojowej Nagrody Nobla), wzywa polityków do natychmiastowego działania.

W rozmowie ze Sky News nastoletnia Szwedka przekonuje, że młodzi ludzie czują się "smutni, źli i przerażeni" tym, że dorośli - w tym politycy - nie radzą sobie z kryzysem klimatycznym.

- Jeśli nie będą działać teraz, w przyszłości będą postrzegani jako jedni z największych zbrodniarzy w historii ludzkości - ostrzegła Thunberg.

- Wciąż jednak mogą to zmienić - dodała.

Na pytanie, czy przyjęte przez premier Theresę May zobowiązanie do zredukowania emisji cieplarnianych do zera przed 2050 rokiem jest oznaką postępu, Thunberg odparła, że "to zależy od tego, co postrzegamy jako postęp".

- Są bardzo dumni z tego co osiągnęli, ale to nie wystarczy, jeśli chcą mieć swój udział (w walce z globalnym ociepleniem - red.) - dodała.

- Można spierać się, że to lepsze niż nic, ale ja sądzę, że niesie to więcej szkód niż pożytku - oceniła Thunberg.

- To wysłanie sygnału, że będziemy robić to co teraz, przez nie wiem jak długo - kolejnych 20 lat - a to nie jest dobre - stwierdziła.

Wielka Brytania jest pierwszym krajem G7, który zobowiązał się do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do zera.

Thunberg wyjaśnia w rozmowie ze Sky News, że młodzi działają ponieważ "to oni będą żyć" ze skutkami globalnego ocieplenia.

- Wiele dzieci rozumie - więcej niż dorosłych - że to dzieci są zagrożone - stwierdza.

Thunberg podkreśla, że strajki klimatyczne podejmowane przez młodzież (chodzi o marsze organizowane w czasie godzin lekcyjnych) wysyłają sygnał dorosłym "kradniecie naszą przyszłość. Czemu mamy przejmować się naszą przyszłością i uczyć się, jeśli wy nie dbacie o naszą przyszłość?".

- Sądzę, że to bardzo mocny przekaz - ocenia.

Źródło: Sky News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA