Reklama

USA: Wilk szary ocalony przed wyginięciem. "Wyrok śmierci"

Amerykańska Służba Połowu i Dzikiej Przyrody (The US Fish and Wildlife Service) wkrótce ma zaproponować skreślenie wilka szarego z listy zagrożonych wyginięciem gatunków w USA - poinformował sekretarz zasobów wewnętrznych USA, David Bernhardt.

Aktualizacja: 07.03.2019 05:16 Publikacja: 07.03.2019 04:22

USA: Wilk szary ocalony przed wyginięciem. "Wyrok śmierci"

Foto: Gary Kramer [Public domain]/Wikimedia Commons

arb

"Odtworzenie populacji wilka szarego dzięki Ustawie o Zagrożonych Gatunkach jest jednym z największych sukcesów naszych działań w zakresie ratowania gatunków. Wilk dołącza do innych gatunków, takich jak bielik amerykański, które znajdowały się na krawędzi, ale zostały ocalone dzięki Ustawie o Zagrożonych Gatunkach" - napisał rzecznik Służby Połowu i Dzikiej Przyrody.

Wilk szary był objęty w USA ochroną od lat 70-tych, kiedy jego populacja znacznie się zmniejszyła ze względu na zmniejszenie się populacji zwierząt, na które polowały wilki, a także zwalczanie drapieżników przez rolników. Obecnie w USA jest ponad 5600 wilków szarych - według szacunków rządowej agencji. W efekcie już w 2017 roku w Wyoming wilki przestały być objęte ochroną i rozpoczęto tam polowania na te zwierzęta.

Wilki szare nie były też nigdy chronione na Alasce - gdzie żyje ich obecnie od 7700 do 11200.

Decyzja o usunięciu wilków z listy gatunków zagrożonych wzbudza jednak kontrowersje u działaczy organizacji ekologicznych. Centrum na Rzecz Biologicznej Różnorodności (The Center for Biological Diversity), amerykańska organizacja pozarządowa nazywa propozycję usunięcia wilków z listy gatunków zagrożonych "wyrokiem śmierci na wilki szare w całym kraju". Ekolodzy zwracają bowiem uwagę, że w wyniku tej decyzji rozpoczną się polowania na wilki.

"Hodowcy zwierząt i myśliwi chcą śmierci wilków, ale my zapewnimy, by władze federalne wypełniły swoje zobowiązanie do odtworzenia populacji wilków w całym kraju" - głosi oświadczenie Collette Adkins, przedstawicielki Centrum.

Reklama
Reklama

Decyzję władz chwali natomiast organizacja rolników, American Farm Bureau Federation. Podkreśla ona, że wilków jest w niektórych miejscach tak dużo, że nie tylko atakują one zwierzęta hodowlane, ale również "spychają jelenie i łosie na tereny upraw rolnych, co powoduje jeszcze więcej zniszczeń".

Nauka
Brachycefalia poza buldogiem i mopsem – naukowcy po raz pierwszy zbadali czternaście innych ras
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nauka
Jak alkohol wpływa na mózg? Naukowcy wyjaśniają, co dzieje się, gdy jesteśmy pijani
Nauka
Dzieci rodzą się z wyjątkową zdolnością. Puszczanie im muzyki ma sens
Nauka
Szympans jak dziecko? Eksperyment podważa przekonanie o wyjątkowości człowieka
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama