Jak podaje Onet, w wyniku incydentu, do którego doszło w sobotę we wrocławskim ogrodzie zoologicznym, nie żyje pięć pingwinów.
Czytaj także: Poznań: Dokarmiali zwierzęta w zoo. Nie żyje żyrafa
Jak podaje Onet, w wyniku incydentu, do którego doszło w sobotę we wrocławskim ogrodzie zoologicznym, nie żyje pięć pingwinów.
Czytaj także: Poznań: Dokarmiali zwierzęta w zoo. Nie żyje żyrafa
"Z ogromnym smutkiem żegnamy dziś Shunaj, Joey'a, Mammę, Astrid oraz Janusha, która była ulubienicą nas wszystkich i ambasadorem swojego gatunku – pingwinów przylądkowych" – napisali przedstawiciele zoo w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku. "W chwili obecnej wszystkie pingwiny, dla ich bezpieczeństwa, są zamknięte na zapleczu. Sprawdzamy zabezpieczenia i zakładamy dodatkowe – antyjenotowe. Te zakładane pięć lat temu były skuteczne, bo w ciągu czterech lat z 55 pingwinów doczekaliśmy się 55 piskląt. Jednak nikt nie spodziewał się jenota, na którego tragiczną w skutkach wizytę wskazują nagrania z monitoringu" – czytamy.
Wśród czterech zabitych pingwinów znalazła się Janush, która była ulubienicą osób odwiedzających ZOO. Na świat przyszła 28 grudnia 2015 roku. Choć miała problem z samodzielnym wykluciem się i zdrowiem, dzięki troskliwej opiece wyrosła na piękne zwierzę. Nagrania z Janushem robiły w sieci furorę. Została ona nawet ambasadorem fundacji Sanccob, która zajmuje się pomocą pingwinom w Afryce Południowej.
Nowe badanie pokazuje, że alkohol nie tylko obniża aktywność mózgu, ale jednocześnie reorganizuje jego działanie...
Najnowsze badania naukowe dowodzą, że już we wczesnym okresie niemowlęcym dzieci mają poczucie rytmu. Nawet kilk...
Kanzi, wychowany w niewoli szympans bonobo, potrafił rozpoznać istniejące tylko w wyobraźni sok i winogrona. Pod...
Naukowcy z Brookhaven National Laboratory przedstawili dowody pokazujące, że cząstki materii mogą zachowywać wła...