fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Wałęsa nie jest patronem szkoły w Ustrzykach

Były prezydent Lech Wałęsa przestał być patronem Bieszczadzkiego Zespołu Szkół Zawodowych w Ustrzykach Dolnych. Taką uchwałę podjęli w piątek powiatowi radni.
Fotorzepa, Piotr Wittman
Rada Powiatu Bieszczadzkiego uchyliła podjętą osiem lat temu uchwałę o nadaniu Bieszczadzkiemu Zespołowi Szkół Zawodowych w Ustrzykach Dolnych imienia Lecha Wałęsy.

Za pozbawieniem szkoły patrona byłego prezydenta było dziewięciu radnych, a przeciw - sześciu. Tym samym były prezydent przestał być patronem ustrzyckiej szkoły.

Bieszczadzki Zespół Szkół Zawodowych w Ustrzykach Dolnych imię Lecha Wałęsy dostał na mocy uchwały Rady Powiatu Bieszczadzkiego z 2012 roku.

Teraz radni uznali, że nie może być on patronem. W uzasadnieniu do przyjętej w piątek uchwały radni napisali, że zgodnie z prawem oświatowym nie można nadawać imion zespołom szkół, a tylko szkołom wchodzącym w skład zespołu szkół.

- Nie było możliwości nadania imienia zespołowi szkół i nie istniały formalne procedury nadawania imion zespołom szkół publicznych w istniejącym stanie prawnym – tłumaczyli radni w uzasadnieniu.

Z nieoficjalnych informacji lokalnego portalu nowiny24.pl wynika, że za tym pomysłem stoi Klub Radnych dla Rozwoju Bieszczad, który w 15-osobowej radzie powiatu ma większość.

- Szukano i znaleziono pretekst, aby pozbawić Lecha Wałęsę patronatu szkoły - przyznał lokalnemu portalowi nowiny24.pl Zygmunt Krasowski, kierownik wydziału Oświaty w Urzędzie Miejskim w Ustrzykach Dolnych, a jednocześnie przewodniczący komisji oświaty w Radzie Powiatu Bieszczadzkiego.

Do decyzji radnych odniósł się na Facebooku sam Lech Wałęsa. - Radni nie chcą Lecha Wałęsy jako patrona szkoły. Powód? Oficjalnie przepisy. Miejscowi radni informują, że "prawo oświatowe nie pozwala nadawania imion zespołom szkół, tylko szkołom, które należą do zespołu" – napisał były prezydent.

Zauważył, że identyczna sytuacja ma miejsce w jeszcze jednej placówce w powiecie, ale tam imię nadano przed 2006 rokiem, czyli gdy przenoszenie imienia ze szkoły na zespół szkół było jeszcze dopuszczalne.

Dodał, że w 15-osobowej radzie większość - ośmiu przedstawicieli - ma Klub Radnych dla Rozwoju Bieszczad. Dwóch z nich zostało wybranych z list PiS, ale większość startowała samodzielnie.

Lech Wałęsa pytał w swoim wpisie jaki jest powód działania radnych? I sam odpowiedział: - Jeden z nich udostępnił na swoim profilu na Facebooku zdjęcie plakatu z napisem "TW Bolek". Dodał, że z materiałów, jakie jeden z radnych zamieszczał w sieci, wynika, że może być sympatykiem Konfederacji – uważa prezydent.

Dodał, że jest zaskoczony nagłym obrotem spraw. I zapewniał radnych, że żadnym agentem nie był. - Wyrzuciłem braci Kaczyńskich z pracy w Kancelarii Prezydenta. Postanowili zemstę. Zaczęli pomawiać i oczerniać mnie. Nie stosowali jeszcze w tedy w stosunku do mnie pomawiań agenturalnych, gdyby po wyrzuceniu cokolwiek mieli na pewno by użyli. Podałem sprawę do sądu i wygrałem. Zostali ukarani. Podwoili chęć zemsty - napisał Lech Wałęsa.

Dodał, że kiedy Lech Kaczyński został prezydentem bracia zaczęli organizować kierunek pomówień agenturalnych [Teczki Kiszczaka].

- Jeszcze nie przygotowali i nie odkryli przygotowanych przez siebie teczek Kiszczaka, a już publicznie zaczęli głosić w stosunku do mnie te agenturalne herezje, Powiadomiłem na piśmie i publicznie prezydenta Kaczyńskiego, ze sprawę skieruję do sądu, jeśli nie przeproszą mnie i nie wycofają tych pomówień. Nie zdążyłem Katastrofa Smoleńska zawiesiła moje działania -dodał.

Po sesji przyjętą uchwałę dla lokalnego portalu skomentowali Zygmunt Krasowski, przewodniczący komisji oświaty w Radzie Powiatu Bieszczadzkiego i kierownik wydziału Oświaty w Urzędzie Miejskim w Ustrzykach Dolnych.

Powiedział on, że z niesmakiem wychodził z  sesji, bo przekreślono na niej Lecha Wałęsę jako przywódcę i uznano się, że jest niegodny być patronem szkoły.

- Nie da się wygumkować tej postaci z historii Polski, Europy i świata, postaci znanej na cały świecie i jednoznacznie kojarzonej z Polską -dodał Zygmunt Krasowski.

A uczestnik strajków ustrzyckich, obecnie jest w radzie konsultacyjnej ds. działaczy opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych z powodów politycznych Jan Kot dodał, że zdaniem jego środowiska i środowiska sybiraków dobrze się stało, że Lech Wałęsa nie jest już patronem szkoły.

- Nie zasługiwał na taki zaszczyt bo powtarzał, że tylko on obalił komunizm, mur berliński i wyprowadził wojska radzieckie z Polski. To nieprawda. Gdyby nie wielomilionowy ruch "Solidarności" to po Wałęsie nie byłoby śladu, gdyż komuniści mieli doskonały sposób utylizacji ludzi i do dziś nie możemy odnaleźć wielu działaczy opozycji – dodał Jan Kot cytowany przez portal Nowiny24.pl.

Podzielone zdania mają też sami mieszkańcy. Niektórym jest  właściwie wszystko jedno. Inni  uważają, że Lech Wałęsa to ważna postać historyczna i powinien być patronem szkoły. Ale inni przypominają, że na patrona nie powinno się wybierać osób żyjących.

Byli też tacy, cytowani przez lokalny portal, którzy uważają, że Lech Wałęsa ma kontrowersyjną przeszłość agenturalną, ale  jest to do wybaczenia. - Wałęsa jako prezydent Polski zdradził naród i nie przeprowadził oczekiwanych reform społecznych i gospodarczych-tłumaczyli dziennkarzom.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA