fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja i wychowanie

Teoria ewolucji znika z lekcji biologii w szkole podstawowej - alarmują naukowcy z PAN

Budowa praludzi umożliwiała im zarazem chód dwunożny i wspinaczkę w skalistym terenie
EAST NEWS
Biologia w podstawówce stanie się zbiorem faktów do nauczenia się na pamięć, a nie narzędziem do wyjaśniania otaczającego świata - piszą naukowcy z Polskiej Akademii Nauk do minister edukacji Anny Zalewskiej.

W wydanym wczoraj stanowisku w sprawie podstawy programowej z biologii w klasach V-VIII szkoły podstawowej Komitet Biologii Środowiskowej i Ewolucyjnej Polskiej Akademii Nauk przedstawił wnioski z analizy projektu tej podstawy. Choć pokazała, że w dużej mierze projekt powtarza założenia obecnie obowiązującej podstawy programowej dla gimnazjum, to jednak niektóre zmiany wzbudziły duży niepokój naukowców.

- Zauważamy na przykład zniknięcie wielu wymagań o charakterze przekrojowym, integrującym wiedzę , co sprawia, że szkolna biologia staje się zbiorem faktów do nauczenia się na pamięć , w mniejszym stopniu natomiast jest narzędziem do wyjaśniania otaczającego świata. Pozostają też wątpliwości, czy zapisy przewidziane uprzednio do realizacji przez młodzież w wieku 13 - 15 lat, sprawdzą się w nauczaniu dzieci w wieku 11 - 14 lat - uważają członkowie Komitetu Biologii Środowiskowej i Ewolucyjnej PAN. W ich imieniu stanowisko do minister edukacji podpisał przewodniczący prof. dr hab. Krzysztof Spalik.

Jednak podstawowym mankamentem nowej podstawy programowej z biologii jest marginalizacja nauczania o ewolucji. Zdaniem naukowców, zostało ono sprowadzone do wyrwanych z kontekstu zagadnień, poruszanych dopiero na końcu cyklu nauczania biologii w szkole podstawowej. Zdaniem ekspertów z PAN złożyły się na to dwie pozornie nieduże zmiany.

Po pierwsze z celów kształcenia, czyli wymagań ogólnych zniknęło zdanie "[uczeń] wskazuje ewolucyjne źródła różnorodności biologicznej". Wymaganie to zapewniało obecność myślenia ewolucyjnego w całym cyklu nauczania biologii, a zwłaszcza omawianiu różnorodności biologicznej - twierdzą autorzy stanowiska i przypominają słynny esej wybitnego amerykańskiego genetyka Theodosiusa Dobzhansky'ego pod tytułem „Nothing in Biology Makes Sense Except in the Light of Evolution" („Nic w biologii nie ma sensu, o ile nie jest widziane w świetle ewolucji"). Artykuł ten, opublikowany w 1973 r. w czasopiśmie pedagogicznym American Biology Teacher, podkreśla, że teoria ewolucji jest spoiwem biologii, wyjaśniając jednocześnie jedność i różnorodność życia na Ziemi.

- Ewolucja jest źródłem złożoności i różnorodności organizmów.  Biologia nauczana bez ewolucji staje się zbiorem niepowiązanych ze sobą faktów do zapamiętania, ale nie do zrozumienia - podkreślają członkowie Komitetu.

Drugą niepokojącą ich zmianą jest rezygnacja z wymagania szczegółowego  "[uczeń] przedstawia źródła wiedzy o jej przebiegu [tj. ewolucji]". To wymaganie umożliwiało, zdaniem naukowców, powiązanie pojęcia ewolucji z dotychczasową wiedzą ucznia, np. na temat genetyki, ekologii czy budowy organizmów. Pozwalało wykazać, że teoria ewolucji ma solidne podstawy naukowe. Bez tego powiązania , zagadnienia ewolucyjne są abstrakcyjne, tracą swoją moc wyjaśniającą i integrującą w nauczaniu biologii.

- Obniżenie rangi ewolucji w projekcie podstawy przez usunięcie ewolucyjnego kontekstu nauczania biologii jest zdecydowanym krokiem wstecz. Apelujemy o wprowadzenie do podstawy odpowiednich celów kształcenia i treści nauczania, które odzwierciedlałyby znaczenie teorii ewolucji we współczesnej biologii, np. przez przywrócenie wspomnianych zapisów z aktualnie obowiązującej podstawy programowej - piszą członkowie Komitetu do minister Zalewskiej.

Podkreślają, że uwzględnienie ewolucji w celach kształcenia nie zwiększa zakresu treści do realizacji w szkole podstawowej, a określa jedynie kontekst, w jakim te treści powinny być realizowane na lekcjach biologii.

Naukowców niepokoi także brak w programie nauczania zagadnień z zakresu ochrony środowiska.

- Zagrożenia środowiskowe, takie jak globalne ocieplenie (które zaczyna już w istotny sposób wpływać na życie wielu społeczeństw) czy kwestia zagospodarowywania śmieci i odpadów, powinny być znane każdemu obywatelowi, bowiem bez powszechnej świadomości i akceptacji niezbędnych zmian w gospodarce nie będziemy w stanie podjąć skutecznych działań zapobiegających degradacji środowiska - czytamy w stanowisku.

Naukowcy podkreślają, że po reformie edukacyjnej większość młodzieży będzie uczyła się biologii jedynie w szkole podstawowej, więc powinna z niej wynieść kanon wiedzy biologicznej, niezbędny nie tylko w życiu codziennym, ale także pomagający zrozumieć otaczający świat. Do tego kanonu należą zaś podstawy wiedzy o środowisku oraz wiedzy o ewolucji.

Komitet Biologii Środowiskowej i Ewolucyjnej PAN zauważa też pozytywną zmianę w projekcie nowej podstawy programowej: uwzględnienie zagadnień z zakresu zagrożeń różnorodności biologicznej oraz ochrony przyrody.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA