Walka o zmniejszenie ilości zadawanych prac domowych zatacza coraz szersze kręgi. W mediach społecznościowych popularność zyskują inicjatywy przekonujące, że wystawianie ocen niedostatecznych za brak pracy domowej jest niezgodne z obowiązującym prawem.
Czytaj także: Za dużo prac domowych w szkołach - RPD interweniuje
Na stronie inicjatywy „Dom to nie filia szkoły" organizatorzy przekonują, że zgodnie z art. 31 ust. 2 konstytucji „nikogo nie można zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje". Przepis ten zaś należy stosować także do prac domowych.
Z kolei fundacja Edu-klaster wskazuje, że postawienie jedynki za brak pracy domowej jest sprzeczne z rozporządzeniem o systemie oceniania. – Zgodnie z nim nauczyciel może oceniać tylko wiedzę. Brak zadania nie wskazuje na to, czy uczeń umie czy nie – wyjaśnia Wojciech Gawlik, nauczyciel i szef fundacji. – Nieodrobione lekcje mogą ewentualnie wpłynąć na ocenę z zachowania – wyjaśnia.
Organizatorzy obu akcji podkreślają, że jeśli nauczyciel oceni negatywnie brak pracy domowej, rodzic ma prawo zażądać od szkoły wyjaśnienia tej sytuacji na piśmie, złożyć zażalenie do kuratorium, a nawet zwrócić się do sądu o rozstrzygnięcie tej kwestii.
W internecie dostępne są już gotowe druki dokumentów, które rodzice mogą składać w szkole. – Powiedziałem w szkole moich dzieci, że nie zgadzam się na zadawanie prac domowych, i uszanowano to – opowiada Gawlik.
Obie akcje są efektem niezadowolenia rodziców związanego z nadmiernym obciążeniem pracami domowymi.
Co na to Ministerstwo Edukacji Narodowej?
– Praca ucznia w domu jest cennym sposobem utrwalenia lub sprawdzenia wiadomości zdobytych podczas zajęć lekcyjnych, pod warunkiem że uczeń podczas zajęć w szkole opanował treści nauczania i jest w stanie samodzielnie dane zadania wykonać. Spełnienie tego warunku nakłada na nauczyciela obowiązek zadawania takich prac domowych, do których – w wyniku realizacji zajęć edukacyjnych – uczeń został przygotowany – wyjaśnia Anna Ostrowska, rzecznik prasowy resortu. Urzędniczka podkreśla także, że system prac domowych powinien być zorganizowany rozsądnie. – Szczegółowe regulacje dotyczące m.in. zakresu zadań nauczycieli (także sposobu, formy wykonywania zadań dostosowanych do wieku oraz potrzeb uczniów), oceniania wewnątrzszkolnego, praw i obowiązków uczniów zawiera statut danej szkoły – wyjaśnia.
Zaznacza jednak, że szkoła ma obowiązek zapewnić uczniom prawidłowy rozkład zajęć edukacyjnych, uwzględniający zasady ochrony zdrowia i higieny pracy (nauki), a także zadbać o to, aby uczniowie mieli równomierne obciążenie zajęciami w poszczególnych dniach tygodnia. ©?