Przede wszystkim warto złożyć wniosek o 300 zł wyprawki szkolnej (jeśli ktoś jeszcze tego nie zrobił). Rodziny z najniższym dochodem mogą też liczyć na dodatki do zasiłku rodzinnego. Przez pierwsze 20 dni września ma również przysługiwać dodatkowy zasiłek opiekuńczy. Wiadomo też, że nie można dziecka nie posłać do szkoły, grozi za to kara. W wielu placówkach nauka może się odbywać na zmiany.
Czytaj w poradniku:
Późniejsze egzaminy ósmoklasisty
Przyszłoroczny egzamin ósmoklasisty będzie w drugiej połowie maja, a nie jak do tej pory – w kwietniu. Matury z kolei odbędą się tradycyjnie w maju.
Zatrzymanie dziecka w domu jest naruszeniem obowiązku szkolnego
Jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych u dziecka lub jego rodziny, zatrzymanie ucznia w domu od 1 września w obawie przed koronawirusem jest naruszeniem obowiązku szkolnego.
Co szkoła, to inne zasady bezpieczeństwa
Nauka na zmiany, korzystanie z osobnych wejść i różne godziny przerw między lekcjami – tak dyrektorzy mogą ograniczać kontakt z uczniami z innych klas.
Mimo zachorowań sanepid nie pozwala uczyć dzieci w domu
Nawet jeżeli szkoła jest w tzw. czerwonej strefie, jej dyrektor może nie uzyskać zgody na zdalne nauczanie.
Rodziny mogą liczyć nie tylko na wyprawkę
300 zł dla wszystkich uczniów, darmowe podręczniki, a dla rodzin z niższym dochodem dodatki do zasiłku rodzinnego – takie wsparcie otrzymają rodzice w związku z rozpoczęciem roku szkolnego.
Czytaj także: Na powrocie uczniów do szkoły zarabia coraz więcej branż