Reklama

Polska-Rosja: To Putin rozegra rocznice

Od Kremla zależy, jak będą wyglądały w szczycie polskiej kampanii prezydenckiej obchody 10. rocznicy w Smoleńsku.
27 stycznia 2005 r. prezydent Rosji Władimir Putin na obchodach 60. rocznicy wyzwolenia obozu Auschw

27 stycznia 2005 r. prezydent Rosji Władimir Putin na obchodach 60. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau

Foto: AFP

1 września 2019 r., 27 stycznia 2020 r. i wreszcie 10 kwietnia 2020 r. – trzy symboliczne rocznice. Pierwsza (80. wybuchu drugiej wojny) podzieliła Warszawę i Moskwę. Inaczej może być z 75. rocznicą wyzwolenia Auschwitz i 10. katastrofy smoleńskiej.

„Oczywiste jest, że decyzja, aby zorganizować tę uroczystość w wąskim gronie, stanowi kolejny przejaw wypaczonego światopoglądu administracji polskiej, która ze względu na chwilowe priorytety polityczne systematycznie fałszuje kroniki Drugiej Wojny Światowej i okresu powojennego. Niech pozostanie to na sumieniu obecnych władz polskich" – napisał 20 marca w specjalnym oświadczeniu rosyjski MSZ o liście zaproszonych do Polski na obchody rocznicy 1 września.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama