Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 13 na 14 maja:
Rosjanie w nocy atakowali z powietrza Kijów
W nocy doszło do zmasowanego ataku powietrznego Rosji na Kijów. Rannych zostało 16 osób, jest jedna ofiara śmiertelna – poinformował Timur Tkaczenko, szef Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej.
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że w rejonie hołosijiwskim szczątki drona spadły na budynek centrum biznesowego, w rejonie dniprowskim w płomieniach stanęły garaże i samochody, uszkodzony został też budynek mieszkalny a w rejonie obołońskim nieukończony 25-piętrowy budynek został uszkodzony w czasie ataku powietrznego, w tym samym rejonie szczątki drona spadły na trzypoziomowy parking i centrum biznesowe, a w jednym z mieszkań 12-piętrowego bloku mieszkalnego wybuchł pożar.
W rejonie darnyckim w wyniku ataku uszkodzony został budynek mieszkalny, który częściowo się zawalił. Pod gruzami mogą znajdować się ludzie – napisał też Kliczko.
W rejonie sołomiańskim i szewczenkowskim szczątki dronów spadły na budynki niemieszkalne.
Donald Trump rozmawia z Xi Jinpingiem
W nocy w Pekinie rozpoczęły się rozmowy między prezydentem USA Donaldem Trumpem a przywódcą Chin Xi Jinpingiem. Xi, rozpoczynając rozmowy stwierdził, że jest przekonany, iż USA i Chiny mają więcej wspólnych interesów niż dzielących je różnic. – Niech 2026 rok będzie historycznym rokiem dla chińsko-amerykańskich relacji, nawiązując do przeszłości i otwierając się na przyszłość – stwierdził prezydent Chin.
Xi mówił, że pytanie, które stoi przed Chinami i USA brzmi: „czy kraje te mogą współdziałać, by mierzyć się z wyzwaniami i przynieść większą stabilność światu”.– Czy możemy, w interesie dobrobytu naszych narodów i przyszłości ludzkości, zbudować lepszą przyszłość wspólnie, dla naszych dwustronnych relacji? – pytał Xi. – Są to kwestie dotyczące historii, świata i ludzkości. To są też pytania definiujące nasze czasy, na które pan i ja, jako przywódcy wielkich krajów, musimy odpowiedzieć wspólnie – dodał.
Czytaj więcej
Donalda Trump w Pekinie przed Wielką Halą Ludową witał prezydent Chin Xi Jinping. W czasie ceremonii powitania odegrano amerykański i chiński hymn,...
Trump podkreślał swoją fantastyczną relację z prezydentem Chin i wyraził przekonanie, że relacje Chin i USA będą „lepsze niż kiedykolwiek”. Podkreślił też, że Xi jest – jego zdaniem - „wielkim przywódcą” i mówił o przedstawicielach największych amerykańskich firm, których zabrał ze sobą do Pekinu podkreślając, że liczą oni na robienie interesów w Państwie Środka.
Przed rozmowami Marco Rubio wyraził nadzieję, że Chiny wywrą presję na Iran, by ten odblokował cieśninę Ormuz.
Amerykańskie media: Odwołanie przerzutu wojsk USA do Polski. MON: Zaprzeczamy
„Stars&Stripes” i „Army Times” informują o odwołaniu przerzucenia do Europy blisko 4 tysięcy żołnierzy 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii USA. Żołnierze ci mieli trafić do Polski. Informacji tych nie potwierdził Pentagon, ale „Army Times” pisze, że żołnierze, którzy mieli być poddani rotacji, informują już najbliższych o zmianie planów ich dotyczących.
„Stars&Stripes” sugeruje, że decyzja może mieć związek z ograniczeniem obecności wojskowej USA w Niemczech – Pentagon zapowiedział zredukowanie liczby żołnierzy w tym kraju o 5 tysięcy w ciągu 6-12 miesięcy. „Chociaż większość tych sił działa poza Niemcami, wiele brygad rotowanych na kontynent (do Europy – red.) realizowało część swojej misji w Niemczech” - czytamy w dzienniku. W związku z tym – jak czytamy - rezygnacja z wysłania do Europy 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej może być elementem redukcji liczebności żołnierzy USA w Niemczech, mimo że żołnierze ci mieli trafić m.in. do Polski.
Jednak doniesieniom amerykańskich mediów zaprzecza polski MON. „Ta sprawa nie dotyczy Polski – wiąże się z zapowiadaną wcześniej zmianą obecności części sił zbrojnych USA w Europie. Szybko rozwijające się zdolności Sił Zbrojnych RP i obecność sił USA w Polsce wzmacniają wschodnią flankę NATO” – napisał wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.