Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 10 na 11 maja:
Pekin potwierdza datę wizyty Donalda Trumpa w Chinach
Pekin potwierdził, że do wizyty Donalda Trumpa w Chinach dojdzie między 13 a 15 maja. W czasie wizyty w Państwie Środka i spotkania z Xi Jinpingiem Trump ma rozmawiać m.in. o wojnie USA i Izraela z Iranem oraz o relacjach handlowych USA z Chinami.
Czytaj więcej
Chińskie stocznie nadal budują więcej jednostek niż reszta świata razem. Armatorzy, w tym także polscy, składają w Chinach zamówienia, współfinansu...
Pierwotnie Trump miał przybyć z wizytą do Chin pod koniec marca lub na początku kwietnia, ale – ze względu na wojnę z Iranem – przełożył wizytę na maj.
– Na zaproszenie prezydenta Xi Jinpinga prezydent USA Donald J. Trump odbędzie państwową wizytę w Chinach w dniach 13-15 maja – głosi oświadczenie rzecznika MSZ Chin.
Amerykańskie źródła podają, że w czasie rozmów z Xi Trump będzie starał się skłonić Chiny, by te wykorzystały wpływ, jaki mają na Iran i zmusiły Teheran do zawarcia porozumienia z USA kończącego wojnę. Chiny są najważniejszym odbiorcą irańskiej ropy, która obecnie nie płynie z Bliskiego Wschodu w związku z blokadą irańskich portów przez Stany Zjednoczone.
– To będzie wizyta o niezwykłym symbolicznym znaczeniu – stwierdziła przedstawicielka biura prasowego Białego Domu Anna Kelly. Kelly zaznaczyła przy tym, że Trump nie ograniczy się do symboliki i przywiezie z Chin korzystne dla USA porozumienia.
Wizyta Donalda Trumpa w Chinach będzie pierwszą wizytą amerykańskiego prezydenta w Państwie Środka od 2017 roku.
Minister obrony Łotwy podał się do dymisji po incydentach z dronami
Łotewski minister obrony Andris Sprūds podał się do dymisji, po tym jak 7 maja dwa ukraińskie drony naruszyły przestrzeń powietrzną Łotwy, a jeden z nich uderzył w skład paliw w Rzeżycy.
Sprūds podał się do dymisji po tym, jak zażądała jej premier Łotwy Evika Siliņa. Szefowa łotewskiego rządu zarzuciła łotewskiemu ministrowi obrony trwające zbyt długo rozmieszczanie systemów antydronowych na granicy. Nowym ministrem obrony Łotwy został pułkownik łotewskiej armii Raivis Melnis.
Czytaj więcej
Łotewskie Siły Powietrzne poinformowały, że zidentyfikowały naruszenie przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowane obiekty powietrzne, które w...
Po incydencie z 7 maja Łotwa i Litwa zwróciły się do NATO o wzmocnienie obrony powietrznej nad państwami bałtyckimi.
Drony, które naruszyły przestrzeń powietrzną Łotwy były dronami ukraińskimi, co potwierdził 10 maja wpisem w serwisie X szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha. Sybiha, po rozmowie z Baibą Braže, szefową MSZ Łotwy napisał w serwisie X, że śledztwo ws. dronów wykazało, że naruszyły one przestrzeń powietrzną Łotwy w związku z użyciem przez Rosjan środków do walki radioelektronicznej i doprowadzeniem do zboczenia z kursu maszyn, które miały atakować cele w Rosji.
Sybiha podkreślił, że Ukraina jest gotowa współpracować z państwami bałtyckimi i Finlandią w celu przeciwdziałania takim incydentom. W piątek szef MSZ Ukrainy zapowiedział, że Kijów rozważa wysłanie do państw bałtyckich swoich ekspertów, którzy mają pomóc wzmocnić obronę powietrzną w regionie.
Wiadomo, jaką propozycję Iranu odrzucił Donald Trump
Irańskie media państwowe podały, że propozycja pokojowa Iranu, którą Donald Trump uznał za „całkowicie nieakceptowalną” przewidywała zakończenie wojny na wszystkich frontach (również działań prowadzonych przez Izrael przeciwko Hezbollahowi w Libanie), wypłatę odszkodowań za zniszczenia wojenne Iranowi i uznanie irańskiej suwerenności nad cieśniną Ormuz. Teheran chciał także zakończenia trwającej od 13 kwietnia blokady irańskich portów przez marynarkę wojenną USA, gwarancji, że USA i Izrael nie wznowią agresji oraz zniesienia sankcji nałożonych na Iran przez USA, w tym embarga na handel irańską ropą.
Trump po odrzuceniu propozycji Iranu stwierdził, że choć kraj ten został militarnie pokonany przez USA, to „nie jest to jeszcze koniec”. Z kolei premier Izraela Beniamin Netanjahu, w rozmowie z CBS News mówił, że wojna z Iranem się nie skończyła, ponieważ wciąż są jeszcze sprawy do załatwienia. W tym kontekście wymienił m.in. usunięcie z Iranu 400 kg wzbogaconego uranu, posiadanego przez ten kraj; zlikwidowanie obiektów, w których uran jest wzbogacany i rozwiązanie kwestii związanych ze wsparciem Iranu dla organizacji zbrojnych na Bliskim Wschodzie oraz ograniczenie potencjału Iranu, jeśli chodzi o pociski balistyczne.
Odrzucenie przez Trumpa propozycji pokojowej Iranu doprowadziło już do wzrostu cen ropy na światowych rynkach o ok. 3 dolary za baryłkę.