O swojej decyzji polityk poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych. 

Czytaj więcej

Kolejny korzystny wyrok dla par jednopłciowych. „Krzysztof i Jakub są małżeństwem”

Gawkowski: Transkrypcja małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą będzie możliwa w każdym Urzędzie Stanu Cywilnego

„Nie tracimy ani chwili. Podpisałem dziś nowy projekt rozporządzenia zmieniającego wzory aktu małżeństwa. To rozwiązanie systemowe, zapewniające godność i równość dla każdej pary” – czytamy we wpisie opublikowanym przez Krzysztofa Gawkowskiego w serwisie X. 

Polityk zaznaczył także, że „transkrypcja małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą będzie możliwa w każdym Urzędzie Stanu Cywilnego w Polsce” oraz że w akcie małżeństwa „będzie jasny opis wskazujący, czy chodzi o małżeństwo kobiety i mężczyzny, kobiety i kobiety czy mężczyzny i mężczyzny”. 

„Po podpisaniu rozporządzenia przez ministra cyfryzacji, teraz czas na ministra spraw wewnętrznych i administracji. Wspólne uzgodnienia w tej sprawie to dobre rozwiązania dla Polski” – wskazał Gawkowski.

Czytaj więcej

„Weekendowe małżeństwa” wygrywają. Zapadły trzy korzystne wyroki

Pary jednopłciowe wygrywają przed Naczelnym Sądem Administracyjnym

Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał niedawno urzędy stanu cywilnego do dokonania transkrypcji aktu małżeństwa trzech par jednopłciowych. Chodzi o tzw. weekendowe małżeństwa, czyli pary, które na co dzień mieszkają w Polsce, a za granicę wyjechały tylko po to, aby zawrzeć związek małżeński. Było to kolejne orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego korzystne dla par jednopłciowych, które wnioskowały o dokonanie transkrypcji aktu małżeństwa zawartego za granicą, czyli literalnego przeniesienia treści takiego aktu do polskich ksiąg stanu cywilnego. 

Przypomnijmy, iż pierwszy, przełomowy wyrok NSA zapadł 20 marca w sprawie Jakuba i Mateusza, którzy wzięli ślub w Berlinie i na co dzień mieszkają w Niemczech. 7 maja prawo do transkrypcji wywalczyły trzy kolejne pary. Tym razem chodziło o „weekendowe małżeństwa”, jak nazwał je minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Czyli mieszkały w Polsce, ale za granicę (w tym wypadku do Berlina i na portugalską Maderę) wyjechały jedynie po to, by wziąć ślub.