O sprawie szef MON poinformował w mediach społecznościowych.
Kosiniak-Kamysz: Kolejne agresywne działania Federacji Rosyjskiej
„Nasze samoloty przechwyciły nad wodami międzynarodowymi na Bałtyku rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20” – przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jak zaznaczył minister obrony narodowej, „to kolejne agresywne działania Federacji Rosyjskiej i testowanie naszych systemów obrony powietrznej”. „Loty bez włączonych transponderów mogą stanowić zagrożenie dla innych samolotów. Każda prowokacja tego rodzaju spotka się z natychmiastową reakcją naszych pilotów” – dodał.
Czytaj więcej
Bliski Wschód nie stoi nam na przeszkodzie w realizacji planu, który jest kreślony od kilkunastu miesięcy – dążenia do zwiększania obecności Ameryk...
Dowództwo operacyjne RSZ: Żołnierze Sił Zbrojnych RP utrzymują gotowość do natychmiastowej reakcji
Incydent skomentowało w sieci także Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
„Bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej pozostaje jednym z priorytetów Wojska Polskiego. Każdego dnia żołnierze Sił Zbrojnych RP utrzymują gotowość do natychmiastowej reakcji, zapewniając skuteczną ochronę polskiego nieba” – podkreślono we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Jak wskazano, „maszyna wykonywała lot w międzynarodowej przestrzeni powietrznej bez złożonego planu lotu oraz z wyłączonymi transponderami”. „Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej” – dodano.
„Żołnierze Wojska Polskiego, dzięki wysokiemu poziomowi wyszkolenia i gotowości operacyjnej, pozostają przygotowani do natychmiastowego działania w każdej sytuacji” – podkreśliło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Czytaj więcej
Myśliwce F-16 przechwyciły nad Bałtykiem rosyjski Ił-20, poruszający się bez planu lotu i z wyłączonym transponderem. Do takiego samego incydentu d...
Kolejny incydent nad Bałtykiem
Przechwycenie rosyjskiej maszyny to kolejny tego typu przypadek – w ostatnich miesiącach polskie i sojusznicze samoloty bojowe regularnie są podrywane do lotu w związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa oraz masowymi nalotami na Ukrainę. Do podobnego zdarzenia doszło między innymi 8 i 9 kwietnia – dyżurne myśliwce także przechwyciły wówczas samolot Ił-20, lecący bez planu lotu i z wyłączonym transponderem.
Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę myśliwce NATO w ramach uruchomionej już w 2004 r. misji Baltic Air Policing startowały setki razy, aby przechwytywać rosyjskie maszyny. Np. w 2023 r. odnotowano ponad 300 takich interwencji, z czego większość dotyczyła rejonu Morza Bałtyckiego.
Rosyjskie samoloty często latają z wyłączonymi transponderami, co utrudnia ich identyfikację, nie składają planów lotu i nie utrzymują łączności z cywilną kontrolą ruchu, co stanowi zagrożenie dla lotnictwa cywilnego.
Przechwytywane maszyny to zazwyczaj samoloty rozpoznawcze (Ił-20), myśliwce (Su-27, Su-30, Su-35) lub bombowce strategiczne (Tu-22M3).[ [ || ||konwencja redakcyjna||Zastąpienie podwójnego odstępu (spacja nierozdzielająca i spacja) pojedynczym.]]Przechwycenie polega na identyfikacji wizualnej przez pilotów NATO, zrobieniu zdjęć i eskortowaniu rosyjskiej maszyny poza obszar zagrożenia lub do momentu opuszczenia strefy zainteresowania.