Reklama

Światowe Forum Holokaustu: Putin wrócił na salony

W Jerozolimie świat przyjął rosyjską wersję historii. Atak na Polskę nie był już Kremlowi potrzebny.
Prezydent Rosji Władimir Putin wita się z premierem i prezydentem Izraela Beniaminem Netanjahu i Reu

Prezydent Rosji Władimir Putin wita się z premierem i prezydentem Izraela Beniaminem Netanjahu i Reuwenem Riwlinem.

Foto: AFP

Aby usłyszeć przemówienie Władimira Putina, 48 królów, prezydentów i premierów zebranych w jerozolimskim memoriale Holokaustu Yad Vashem musiało uzbroić się w cierpliwość. Prezydent Rosji pojawił się godzinę i 15 minut po czasie. Po raz kolejny tego dnia pokazał, kto jest najważniejszy.

Wbrew obawom Polski rosyjski przywódca nie zaatakował tym razem naszego kraju. Przeciwnie, wymienił Polaków w gronie narodów słowiańskich, które po Żydach miały być przeznaczone do eksterminacji. A gdy mówił o „współpracownikach nazistów, bez których nie doszłoby do Holokaustu", sugerował przykłady Ukrainy i Litwy, ale nie Polski.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama