Pierwszy w Polsce wywiad z szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego to ważny sygnał przede wszystkim dla świadomości społecznej. Marek Kozubal przyznaje, że rozmowa z Rafałem Syrysko była efektem wielomiesięcznych starań i zmiany podejścia instytucji państwowych do informowania obywateli. Wcześniej dominowało przekonanie, że działalność służb powinna pozostać w cieniu.

Reklama
Reklama

Dziś jednak sytuacja się zmienia, bo – jak zauważa dziennikarz – rośnie potrzeba edukowania społeczeństwa. – Bez tej wiedzy nie można budować odporności państwa. Wywiad ma więc nie tylko charakter informacyjny, ale także ostrzegawczy i edukacyjny, pokazując realne zagrożenia oparte na twardych danych operacyjnych – mówi Marek Kozubal.

Czytaj więcej

Obce wywiady są mocno aktywne w Polsce – wynika z raportu ABW. „Rzeczpospolita” opisuje go pierwsza

Radykalizacja młodzieży – cichy kryzys

Jednym z najbardziej niepokojących wątków rozmowy jest rosnąca radykalizacja młodych ludzi. Kozubal zwraca uwagę, że temat ten praktycznie nie istnieje w debacie publicznej. – Tymczasem problem narasta, a jego źródłem są niekontrolowane treści w internecie – wskazuje dziennikarz.

– Trochę straciliśmy kontrolę nad tym, co młodzież ogląda w sieci – mówi Marek Kozubal, wskazując na brutalne materiały i fascynację przemocą. W jego ocenie mamy do czynienia z poważnym zagrożeniem społecznym: – To jest coś, co trochę nam umyka. Co więcej, ABW odnotowuje przypadki młodych ludzi realnie przygotowujących się do zamachów.

Skala problemu jest na tyle poważna, że pojawia się pytanie o ataki tzw. samotnych wilków. – Pułkownik Rafał Syrysko przyznał, że jest to możliwe i już teraz trzeba zrobić wszystko, aby do takich zdarzeń nie doszło. To sygnał, że zagrożenie nie jest abstrakcyjne, lecz realne i obecne tu i teraz.

Czytaj więcej

Rosyjska fala sabotażu w Europie. Polska najbardziej narażona

„Tani agenci” i nowa strategia Rosji

Drugim kluczowym tematem są tzw. „agenci niskokosztowi”, rekrutowani przez internet. – Najprostszym rozwiązaniem jest próba werbunku z wykorzystaniem internetu, a konkretnie Telegramu tak zwanych agentów niskokosztowych. To osoby wykonujące proste zadania za niewielkie pieniądze – od malowania napisów po działania dywersyjne.

Mechanizm jest prosty, ale skuteczny. – To jest przenoszenie materiałów, czyli po prostu zadanie polegające na czymś, co wydaje nam się mało istotne. W rzeczywistości jednak działania te mogą destabilizować państwo i angażować służby w działania pozorne, odciągając je od poważniejszych zagrożeń – tłumaczy Marek Kozubal.

Dziennikarz Rzeczpospolitej zwraca uwagę, że rosyjskie służby rozwijają tę strategię, sięgając także po bardziej profesjonalnych wykonawców. – Starają się łowić osoby związane w przeszłości z przestępczością zorganizowaną. To pokazuje ewolucję metod działania i rosnącą skalę zagrożenia – przyznaje.

Czytaj więcej

Płk Rafał Syrysko, szef ABW o nowej taktyce rosyjskich służb w Polsce i największych ryzykach

Najbardziej alarmujące są jednak możliwe skutki tych działań. – Rosyjskie służby są gotowe dzisiaj do podejmowania tak ryzykownych działań, że mogą doprowadzić do wielu masowych ofiar. Wśród testowanych scenariuszy pojawiają się m.in. wykolejenia pociągów czy pożary w samolotach – mówi Kozubal.

Na tym tle pojawia się także wątek Chin, które – zdaniem rozmówcy – prowadzą subtelniejszą, ale równie groźną strategię wpływu. – Mamy do czynienia właśnie w tym przypadku z taką klasyczną wojną kognitywną. To działania długofalowe, nastawione na zmianę sposobu myślenia i postrzegania rzeczywistości.

Całość rozmowy pokazuje jedno: Polska znajduje się w centrum zainteresowania obcych służb. – To jest potężna skala jak na tę działkę Dane ABW potwierdzają rosnącą aktywność wywiadowczą i intensyfikację działań w ostatnich latach.

Podcast „Rzecz w tym” odsłania kulisy świata służb specjalnych i pokazuje, jak bardzo zmienił się charakter współczesnych zagrożeń. To już nie tylko klasyczne szpiegostwo, ale także walka o świadomość społeczną, bezpieczeństwo cyfrowe i przyszłość młodego pokolenia.