Reklama
Rozwiń
Reklama

Erdogan: Możemy zablokować plan obrony krajów bałtyckich

- Turcja sprzeciwi się planowi NATO dotyczącemu obrony państw bałtyckich, jeśli Sojusz nie uzna grup, z którymi Turcja walczy za terrorystów - zapowiedział prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan przed wtorkowym spotkaniem NATO w Londynie.

Aktualizacja: 03.12.2019 07:45 Publikacja: 03.12.2019 07:36

Erdogan: Możemy zablokować plan obrony krajów bałtyckich

Foto: AFP

arb

Erdogan oświadczył też, że Turcja oczekuje "bezwarunkowego poparcia" dla swojej walki z terroryzmem.

Przed wyruszeniem na szczyt Erdogan oświadczył, że rozmawiał w poniedziałek z prezydentem Andrzejem Dudą i zgodził się spotkać z nim i przywódcami państw bałtyckich w Londynie, aby omówić z nimi kwestię planów obrony NATO i ewentualnego sprzeciwu Turcji.

- Ale jeśli nasi przyjaciele w NATO nie uznają za terrorystyczne organizacje tych, których my uważamy za terrorystyczne organizacje... przeciwstawimy się każdemu krokowi, który ma zostać podjęty (w czasie spotkania NATO - red.) - oświadczył turecki prezydent.

Na marginesie spotkania NATO ma dojść do spotkania w gronie przywódców Turcji, Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, którego tematem mają być tureckie plany ustabilizowania strefy bezpieczeństwa w północno-wschodniej Syrii.

Erdogan mówił też, że "relacje z Rosją nie są alternatywne wobec więzi (jakie łączą Turcję) z innymi sojusznikami". - Przeciwnie, są ich uzupełnieniem - dodał.

Reklama
Reklama

- Rosja pozostaje jednym z głównych partnerów Turcji - podkreślił Erdogan.

Turcja prowadzi na terenie północnej Syrii operację "Źródło pokoju". W jej ramach Turcy wyparli z szerokiego na ok. 30 km pasa syryjskiego-tureckiego pogranicza Kurdów z Powszechnych Jednostek Ochrony (YPG) tworzących trzon Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF).

SDF to sojusznicy USA w walce z Daesh - Kurdowie brali udział m.in. w zdobyciu nieformalnej stolicy tzw. Państwa Islamskiego - Ar-Rakki. Turcja uważa jednak YPG za zbrojne przedłużenie separatystycznej Partii Pracujących Kurdystanu - zdelegalizowanej przez Turcję organizacji, którą za organizację terrorystyczną uważają też USA i UE.

Działania Turcji w Syrii ostro krytykuje Francja, co spotkało się z reakcją Erdogana. Kilka dni temu - nawiązując do wywiadu, jakiego udzielił Emmanuel Macron redakcji "The Economist" (prezydent Francji mówił w nim, że NATO jest w stanie "śmierci mózgowej") - Erdogan stwierdził, że to Macron powinien sprawdzić czy nie doznał śmierci mózgu.

Reuters już w ubiegłym tygodniu informował, że Turcja może zablokować plany obrony państw bałtyckich i Polski przygotowane w ramach NATO.

Wczoraj - powołując się na przedstawiciela tureckiej administracji - Reuters podał, że Turcja nie zgadza się, by jej działanie nazywać szantażem ponieważ kraj ten, jako pełnoprawny członek NATO, ma prawo do weta w ramach tej organizacji.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama