Liczący 35 stron projekt Rzecznik Praw Dziecka skierowała do wszystkich podmiotów posiadających inicjatywę ustawodawczą, tj. partii politycznych, prezydenta, Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwa Sprawiedliwości oraz sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
– Dzieci, które doświadczają przemocy cierpią w samotności. Ten projekt ustawy oddaje dzieciom głos, zobowiązuje dorosłych do ustalenia sytuacji dziecka. Zwiększa wrażliwość na codzienność dzieci, podkreśla ich podmiotowość, a także konieczność przyznania młodym osobom szczególnej ochrony – wylicza Monika Horna-Cieślak, która apeluje o pilne przyjęcie nowych przepisów. – Każdego dnia w Biurze RPD widzimy skalę cierpienia i samotności młodych osób doświadczających przemocy. Ufam, że projekt ustawy zostanie pilnie przyjęty. Dzieci krzywdzone nie mogą czekać. Dzieci krzywdzone potrzebują reakcji, pomocy i życia wolnego od przemocy – podkreśla rzeczniczka.
Obowiązek rozmowy z dzieckiem
Projekt zakłada powołanie przy każdym wojewodzie Zespołów do spraw lokalnej analizy zdarzeń, na skutek których małoletni poniósł śmierć, doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub targnął się na swoje życie na skutek przemocy doświadczanej przez rodziców bądź opiekunów. Zespół składający się z ekspertów będzie zobowiązany do dokonania analizy zdarzenia, funkcjonowania prawa, lokalnych praktyk oraz systemu, by do tragedii z udziałem dzieci nie dochodziło.
Jednocześnie projekt przewiduje wprowadzenie obowiązku przeprowadzenia rozmowy z dzieckiem przez pracownika socjalnego, asystenta rodziny, kuratora sądowego czy koordynatora pieczy zastępczej w sytuacji podejrzenia zagrożenia dobra dziecka. Wskazane osoby będą zawsze zobowiązane do ustalenia sytuacji dziecka po bezpośrednim kontakcie z osobą najmłodszą oraz ustalenia, czy życie bądź zdrowie dziecka nie jest zagrożone.
Czytaj więcej
Tylko 1 proc. dzieci i młodzieży w wieku 12–17 lat uważa, że internet jest miejscem bezpiecznym – wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Rzecz...
Zmiany w procedurze „Niebieskie Karty”
Projekt wprowadza też zmiany w procedurze „Niebieskie Karty” rozszerzające katalog osób, które mogą być członkami grupy diagnostyczno-pomocowej. W jej skład mieliby wchodzić również:
a) położna, gdy procedurą „Niebieskie Karty” jest objęta kobieta w ciąży,
b) pielęgniarka środowiskowa, gdy procedurą „Niebieskie Karty” jest objęta kobieta po urodzeniu dziecka,
c) koordynator rodzinnej pieczy zastępczej, gdy procedurą „Niebieskie Karty” jest objęte dziecko, którego rodzicowi lub opiekunowi sąd ograniczył władzę rodzicielską nad innym dzieckiem tego rodzica lub opiekuna, poprzez umieszczenie go w pieczy zastępczej.
Jednocześnie projekt przewiduje, że w sytuacji gdy procedurą objęte jest dziecko w wieku 0-3 lat, musi istnieć możliwość włączenia do grupy diagnostyczno-pomocowych osób, które znają dziecko i będą w stanie dostarczyć informacji na temat jego zachowania, zwyczajów, funkcjonowania. Do grupy miałaby być dołączona osoba, która zna dziecko w związku ze sprawowaniem nad nim opieki w żłobku, klubie dziecięcym albo jako opiekun dzienny.
Czytaj więcej
Przy wdrażaniu standardów ochrony małoletnich nie traćmy racjonalności. Ustawa Kamilka nie zakazuje np. przytulania z dziećmi czy wchodzenia rodzic...