fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Diagnostyka i terapie

Przyszłość ochrony zdrowia: pozbądź się lęku z CBD

Adobe stock
CBD to związek strukturalnie podobny do THC, ale nie powoduje takich reakcji jak THC, nie zaburza sprawności człowieka, nie jest odurzający i nie uzależnia.

Coraz częściej w medycynie wykorzystywane jest dobroczynne działanie substancji obecnych w konopiach. Są to głównie dwa kannabinoidy: THC czyli tetrahydrokannabinol oraz CBD czyli kannabidiol, oba są składnikami leków. CBD to substancja której popularność systematycznie rośnie, ale wciąż pojawiają się nieporozumienia i szkodliwe stereotypy w debacie o jak najszerszym dopuszczeniu CBD do użytku i wykorzystaniu go we wspomaganiu leczenia.

Czym zatem jest CBD?

Z konopi siewnych pozyskiwany jest THC, który ma właściwości odurzające i jest odpowiedzialny za stan narkotyczny, w jakim może znaleźć się osoba nadużywająca marihuany. CBD też pozyskiwany jest z konopi siewnych, zwanych w tym przypadku włóknistymi. Konopie te, rosnące legalnie na plantacjach, mają poniżej 0,2 % THC. Z ich szczytowych kwitnących części można zrobić ekstrakt i głównym kannabinoidem będzie w tym ekstrakcie właśnie CBD. Jest to związek strukturalnie podobny do THC, ale nie powoduje takich reakcji jak THC, nie zaburza sprawności człowieka, nie jest odurzający, nie uzależnia. - Jego stosowanie może przynieść sporo korzyści - uważa prof. dr. hab. Iwona Wawer, chemik i profesor nauk farmaceutycznych. Obecnie jest już bardzo dużo  badań naukowych potwierdzających dobroczynne działanie CBD. Pokazano, że działa uspokajająco, przeciwlękowo, przeciwdepresyjnie, a także przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Można ten związek zastosować do wspomagania leczenia epilepsji, stwardnienia rozsianego, chorób nowotworowych. Działa korzystnie w przypadku, gdy człowiek żyje w stresie, szczególnie długotrwałym - uważa prof. Wawer.

Ulga i poprawa zdrowia

Właściwości CBD mogą zrewolucjonizować standardy licznych terapii medycznych, przynosząc ulgę i poprawę zdrowia w wielu, często przewlekłych chorobach. Jego stosowanie ma działanie wyciszające, uspokaja myśli i rozluźnia mięśnie. Ma więc dobroczynny wpływ zarówno na stan fizyczny, jak i psychiczny pacjentów.

- Widać bardzo dynamiczną zmianę jeśli chodzi o podejście profesjonalistów medycznych i całego społeczeństwa do kannabidiolu - przyznaje Krzysztof Góra, Head of medical sector relations z firmy IMP&C, wyłącznego dystrybutora marki Satipharm CBD. - Coraz więcej osób widzi, że coś w tym jest i, że to nie jest czarna magia, tylko fakty dobrze udokumentowane badaniami naukowymi. A ich wyniki pozwalają lekarzom wdrożyć suplementację kannabidiolem jako uzupełnienie terapii u wielu pacjentów. Lekarze widzą, że pacjenci dobrze na to reagują. Tak samo farmaceuci, którzy polecają te produkty. Widzą, że ktoś kupił np. olej albo kapsułki i jest zadowolony z efektów suplementacji, przychodzi więc, żeby kupić ponownie. Najczęściej lekarz albo farmaceuta próbuje najpierw taki produkt na sobie, albo ma kogoś w rodzinie, komu bardzo to pomogło. Wtedy staje się naturalnym ambasadorem suplementacji CBD. Widać, że następuje zmiana w mentalności, także w Polsce.

Jak działa CBD w organizmie?

Wpływa na receptory ważnych neuroprzekaźników (serotoniny, dopaminy, kwasu ?-aminomasłowego), pomaga przywrócić równowagę w funkcjonowaniu różnych narządów oraz kontrolować takie procesy jak sen, apetyt, pamięć, czy redukcja stresu. Pomaga się zrelaksować, poprawia jakość snu.

- Często mówi się o układzie endokannabinoidowym, który działa jak „system nagrody” przeciwdziałający stresowi - wyjaśnia prof. Iwona Wawer. Ale substancje tworzące ten system, tzw. endogenne kannabinoidy, są wydzielane tylko pod wpływem silnego stresu. Kiedyś ludzie polowali na dzikie zwierzęta i te substancje mogły się szybko wydzielić rozładowując napięcie. Obecnie mało mamy sytuacji nagłego stresu. Na ogół żyjemy niestety w ciągłym, niewielkim stresie, np. jadąc w korkach przez miasto, obcując na co dzień z wrednym szefem, czy choćby teraz, z powodu pandemii koronawirusa i lockdownu. I to jest moment, kiedy przydałoby się wsparcie organizmu z zewnątrz, czyli czas, by sięgnąć po preparat z CBD.

CBD w badaniach naukowych

Badania wskazują, że stosowanie preparatu z czystym CBD, bez THC, pomaga zmniejszyć w wyraźny sposób częstotliwość i intensywność wywoływanych przez epilepsję napadów padaczkowych. Z badań klinicznych wynika nawet, że CBD wykazywało silne działanie ograniczające napady choroby wśród pacjentów pediatrycznych cierpiących na padaczkę oporną w leczeniu.

Badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych w 2019 roku, które obejmowały 72. dorosłych pacjentów cierpiących na chroniczną bezsenność, wysoki poziom stresu i ciągły niepokój wykazały, iż stosowanie oleju konopnego z CBD w przeciągu zaledwie miesiąca pomogło poprawić jakość życia większości badanych pacjentów. Co więcej, w ciągu ostatnich paru lat, produkty lecznicze na bazie konopi okazały się jednym z najbardziej skutecznych narzędzi terapeutycznych dla dzieci ze zdiagnozowanymi zaburzeniami ze spektrum autyzmu. U dzieci leczonych preparatami uzyskanymi z konopi, można zauważyć obniżony poziom lęku, mniej zaburzeń zachowania, a czasem nawet zwiększone zainteresowanie kontaktem z ludźmi i poprawę zdolności komunikacyjnych. 

Prowadzone są także badania wykazujące pozytywne działanie CBD na pacjentów z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego, chorobą Leśniowskiego-Crohna oraz zespołem jelita drażliwego. 

Na tym nie koniec. Preparaty z CBD badane są także pod kątem zapobiegania negatywnym objawom menopauzy. Większość badanych kobiet podkreślała, że preparaty te przynoszą  ulgę w zaburzeniach snu, zmniejszają dokuczliwość nocnych potów i uderzeń gorąca.

Potwierdza to Krzysztof Góra, reprezentujący firmę Satipharm w Polsce. - Przeprowadzono badania obserwacyjne w Wielkiej Brytanii i Irlandii na kobietach w wieku okołomenopauzalnym. Nie są jeszcze opublikowane, ale widziałem cząstkowe wyniki: 60% kobiet, które spożywały CBD w tym okresie życia, doświadczało pozytywnych efektów stosowania tego środka na typowe objawy menopauzy. Kobiety odczuwały poprawę jakości snu i zmniejszały im się nocne poty i uderzenia gorąca. Przy okazji te, które chorowały na przewlekłe dolegliwości bólowe oraz lękowe, także często odczuły poprawę. Jest to obiecujący kierunek, ale jeszcze dużo jest do zbadania.

Nic dziwnego, że rynek produktów CBD się rozwija. Przy podejmowaniu decyzji o zakupie dobrze jednak zdać się sprawdzone produkty, dostępne w aptekach, z odpowiednią zawartością CBD. Dlatego np. produkty Satipharm, jak podkreśla Krzysztof Góra, dostępne w Polsce od października 2020, są do kupienia wyłącznie w wybranych aptekach oraz za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej www.satipharm.com.pl. Taka dystrybucja ma zapewnić jak najwyższą jakość i dostęp pacjentów do fachowych porad farmaceutycznych.

Dostępność THC i CBD

Stan prawny produktów z kannabinoidami jest uregulowany w większości krajów członkowskich UE. THC jest traktowane jako narkotyk lub lek, aby kupić takie produkty potrzebna jest recepta wystawiona przez lekarza. W Polsce tzw. medyczna marihuana została zalegalizowana w 2017 roku. Zgodnie z unijnym prawem, produkty z CBD nie mogą zawierać więcej niż 0,2% THC. Ponadto, istnieje rozgraniczenie pomiędzy produktami medycznymi z CBD, a suplementami diety. Suplementy diety, które można kupić bez recepty to np. kapsułki dojelitowe i oleje z CBD.

- Bardzo interesujący jest preparat, którego bazą jest olej z nasion konopi, do którego dodaje się ekstrakt ze szczytowych części rośliny – tłumaczy prof. Wawer.- Olej z konopi jest wtedy wzbogacony w wiele cennych kannabinoidów (kannabinol, kannabigerol), wśród nich dominuje CBD. Trzeba podkreślić, że kannabinoidy nie rozpuszczają się w wodzie, ale CBD rozpuszcza się bardzo dobrze w oleju. Wobec tego firmy wypuściły całą serię takich właśnie preparatów z 3%-5%-10% CBD, dawkę można w ten sposób dostosować do indywidualnych potrzeb. Może go więc rekomendować jako środek uspokajający, wspomagający psychikę, zarówno dla osób w stresie wynikającym ze stłuczki samochodowej, jak i żołnierzom wracający z misji ze wstrząsem pourazowym.

Niektóre firmy planują rejestrację nowych produktów leczniczych po przeprowadzeniu badań klinicznych. Przygotowują się też do rozszerzenia swojego portfolio produktów z konopi o preparaty z THC. - IMP&C współpracuje z firmą Bazelet z Izraela, która jest jednym z największych wytwórców medycznych produktów z konopi na tamtejszym rynku - mówi Krzysztof Góra. - Właśnie we współpracy z nimi przygotowujemy się do importu suszu z konopi bogatego w THC. Dzięki temu będzie można lepiej zaspokoić potrzeby zdrowotne polskich pacjentów, które są coraz  większe, a w tej chwili rynek cały czas nie jest w stanie im sprostać. Widać bowiem bardzo duże zainteresowanie, bo są tacy pacjenci, którym nic nie pomoże poza produktami z konopi.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA