fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budżet i Podatki

Cała Europa uszczelnia się podatkowo

Adobe Stock
Nie tylko Polska, ale większość krajów regionu stara się zwiększyć ściągalność podatków. Choć czasami oznacza to obniżkę stawek czy specjalne ulgi dla dużych firm.

Z wyliczeń Komisji Europejskiej wynika, że z największą luką w VAT borykają się tzw. nowi członkowie UE (w tym Rumunia, Słowacja, Litwa, Polska czy Bułgaria) i kilka państw południa (Grecja, Włochy, Malta).

I w ostatnich latach to właśnie m.in. w tych krajach można obserwować intensyfikację działań uszczelniających system podatkowy – wynika z „Przewodnika podatkowego dla Europy Środkowo-Wschodniej 2018" przygotowanego przez firmę Mazars. W Polsce walka z luką VAT to m.in. Jednolity Plik Kontrolny, mechanizm podzielonej płatności w VAT (tzw. split payment), czy monitoring przewozu towarów wrażliwych.

W Rumunii split payment wprowadzono od początku 2018 r. Podobnie jak u nas jego stosowanie jest dobrowolne (z pewnymi wyjątkami), a firmy które zaczną rozliczać się w ten sposób, mogą liczyć na 5-proc. rabat w podatku dochodowym. Na Węgrzech także od 2018 r. wszystkie systemy rozliczeniowe pomiędzy firmą a jej klientami muszą być połączone z systemem organu podatkowego. W ten sposób możliwa jest sprawozdawczość elektroniczna – i kontrola tych sprawozdań – w czasie realnym. Elektroniczne raportowanie jest też w Estonii, Słowacji i Czechach.

– Takim celom jak uszczelnianie systemu podatkowego oraz zaostrzanie kontroli podatkowej w transakcjach międzynarodowych grupach spółek, służą praktycznie wszystkie ostatnie zmiany w systemach podatkowych – komentuje Kinga Baran, dyrektor departamentu doradztwa podatkowego w warszawskim biurze Mazars.

– Podatnicy powinni się przygotować, że w najbliższych latach ich biznes będzie kontrolowany w sposób przekrojowy, a nie tak jak miało to miejsce do tej pory – wyłącznie wybiórczo. Jednak nie wszyscy przedsiębiorcy mają tego świadomość i nie są do tego przygotowani – dodaje.

Sporo się dzieje także w CIT, czyli w zakresie ograniczenia agresywnych optymalizacji stosowanych głównie przez większe firmy. Na 22 analizowane kraje w raporcie Mazars, tylko trzy nie mają regulacji dotyczących cen transferowych. Większość krajów stosuje jakiś rodzaj ograniczeń dla poziomu odsetek od kredytów korporacyjnych, jakie mogą być odliczone od podstawy podatku dochodowego (takie instrumenty umożliwia unijna dyrektywa).

Ale nie wszystkie kraje z erozją wpływów w CIT walczą zakazami. Niektóre państwa zamiast straszyć duże korporacje, chcą, by poczuły się tu jak w raju. I wprowadzają rozwiązania całkiem inne niż tradycyjne opodatkowanie oparte na zysku. O ile dotychczas tylko Estonia miała swój własny unikalny system, w którym spółki nie musiały płacić 20 proc. CIT, dopóki nie było wypływu dochodu z firmy, o tyle w 2018 r. podobną ścieżkę wybrała Łotwa. Estonia, Litwa i Węgry nie nakładają też podatku u źródła od zysków kapitałowych. Z kolei Chorwacja obniżyła stawkę o kilka punktów – do 18 proc., choć Słowacja w tym czasie podniosła ją do 19 proc.

Luka w VAT coraz mniejsza

Ostatnie dwa lata działań uszczelniających system VAT pozwoliły na dosyć spektakularny wzrost wpływów z tego podatku w Polsce. W 2017 r. wyniosły one 7,6 proc. PKB, czyli aż o 0,6 pkt proc. więcej niż w 2015 r. O jeszcze większym sukcesie można mówić jednak w przypadku Grecji i Cypru, gdzie dochody z VAT wzrosły odpowiednio o 1,1 oraz 0,9 proc. PKB.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA