fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budowa i remont

Dom z wodą solankową w kranie albo pokój w aparthotelu. Rozmowa z Marcinem Pamfilem

Marcin Pamfil, prezes spółki Termy Uniejów.
materiały prasowe
- Jestem przekonany, że segment domów jednorodzinnych niedługo odżyje - mówi Marcin Pamfil, prezes spółki Termy Uniejów.

Rz: Skąd pomysł na budowę osiedla domów termalnych?

Marcin Pamfil, prezes spółki Termy Uniejów: Nasza firma wybudowała już bloki wielorodzinne w północnej części Uniejowa. W każdym mieszkaniu jest trzeci kurek z wodą solankową. Mieszkańcy mogą więc korzystać z największego uniejowskiego skarbu, nie wychodząc z domu. W miasteczku powstały już trzy termalne budynki wielorodzinne. Kolejne dwa bloki są w budowie. W sumie na osiedlu będzie 150 mieszkań. Teraz przyszedł czas na domy. Tę inwestycję prowadzi prywatny inwestor, my jesteśmy jego partnerem, pośrednicząc w sprzedaży domów.

Ile domów powstanie? Czy są to budynki wolno stojące?

Będzie to osiedle domów w zabudowie szeregowej. Budynki z użytkowym poddaszem, ogrzewane gazem, mają 115 albo 124 mkw. Powierzchnia działki to ok. 250 mkw. Do każdego domu przypisany jest garaż. Ta inwestycja niedaleko lasu ma się składać z 52 domów. Pierwsze budynki mają być gotowe na wiosnę przyszłego roku. Na parterze budynku inwestor zaplanował m.in. kuchnię, spiżarnię, salon z wyjściem na taras i ogród. Na piętrze będą trzy pokoje, dwie garderoby, łazienka.

Woda solankowa w kranie przyciąga klientów?

Zdecydowanie tak. Klienci pytają o takie rozwiązania. Zwiększają one atrakcyjność nieruchomości. Przed nami nikt podobnych udogodnień nie proponował.

Segment domów jednorodzinnych w zgodnej opinii pośredników i deweloperów nie odrobił jeszcze strat po kryzysie. Świetnie sprzedają się mieszkania, z domami jest gorzej. Budynki termalne cieszą się powodzeniem?

Jestem przekonany, że segment domów jednorodzinnych niedługo odżyje. Klienci kupują to, na co ich stać. Mieszkania są tańsze, więc sprzedają się lepiej. Ale społeczeństwo się bogaci, szukając coraz lepszych nieruchomości i rozwiązań zapewniających komfort.

Oferowane przez nas domy termalne nie są drogie – metr powierzchni w standardzie deweloperskim kosztuje 3 tys. zł. Dla porównania – metr mieszkania na osiedlu bloków termalnych kosztuje 3,5 tys. zł. Cena budynku jednorodzinnego jest więc bardzo atrakcyjna.

Ile domów już znalazło nabywców?

Podpisaliśmy dziesięć umów. Nie mamy więc na co narzekać.

Domy termalne klienci kupują dla siebie czy inwestycyjnie, na przykład jako domy wakacyjne?

Rodziny kupują budynki dla siebie. Nie jest to bowiem typowo inwestycyjny produkt.

Planują państwo kolejne tego typu inwestycje?

Na razie koncentrujemy się na dokończeniu budowy bloków jednorodzinnych i sprzedaży domów termalnych. Ale myślimy już o kolejnych projektach. Jak wszędzie jednak, także w tej części Polski brakuje działek inwestycyjnych.

Poza nieruchomościami termalnymi państwa firma oferuje też pokoje w aparthotelu?

To propozycja dla inwestorów. Czterogwiazdkowy aparthotel powstanie po lewej stronie rzeki w strefie uzdrowiskowej, tuż obok term, na terenie o powierzchni 1,5 ha. Obok części hotelowej zaplanowaliśmy też powierzchnie konferencyjne i rekreacyjne. Obiekt ma być gotowy w pierwszej połowie 2019 roku. Teraz wybieramy generalnego wykonawcę inwestycji.

Ile metrów mają pokoje hotelowe?

Oferujemy lokale o powierzchni 26, 30 i 35 mkw. Najmniejsze są lokale z jednym pomieszczeniem. Te 30-metrowe mają wydzieloną część dzienną i nocną. Strefy dzieli ażurowe przepierzenie. Największe pokoje mają już osobną sypialnię. Cena mkw. lokalu wykończonego pod klucz to 8 tys. zł netto.

Ile można zarobić na takim apartamencie? Po jakim czasie inwestycja się zwróci?

Minimalny gwarantowany roczny dochód to 7,5 proc., nawet przez 30 lat. Realny dochód, który zależy od obłożenia hotelowego pokoju, to ok. 8,5 proc. Inwestycja powinna się zwrócić po 12 latach.

Właściciel pokoju może w nim wypoczywać?

Tak, przewidujemy tzw. pobyty właścicielskie. Jeśli właściciel pokoju zdecyduje się na siedmiotygodniowy wypoczynek w hotelu, stopa zwrotu wyniesie standardowe 7,5 proc., a pokój zostanie mu wynajęty po kosztach. Można też wybrać nieodpłatny 14-dniowy pobyt. Wtedy dochód wyniesie 7 proc.

Są chętni na aparthotele?

Zainteresowanie jest bardzo duże. Do tej pory zarezerwowanych zostało ponad 30 proc. pokoi.

CV

Marcin Pamfil, od 2008 roku prezes spółki PGK Termy Uniejów. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim. Wcześniej pracował w Urzędzie Miasta w Uniejowie, zajmując się obsługą prawną inwestycji.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA