Stanley Johnson to były europoseł, który w referendum w Wielkiej Brytanii w 2016 roku za pozostaniem w Unii Europejskiej. Powiedział radiu RTL, że chce zostać obywatelem Francji ze względu na silne powiązania rodzinne z Francją.
- Jeśli dobrze rozumiem, jestem Francuzem. Moja mama urodziła się we Francji, jej matka była Francuzką, podobnie jak jej dziadek. Chodzi o odzyskanie tego, co już mam. I to mnie bardzo cieszy - powiedział 80-letni Johnson, który mówił po francusku.
- Zawsze będę Europejczykiem, to na pewno - mówi ojciec brytyjskiego premiera. - Nie można powiedzieć Brytyjczykom: nie jesteście Europejczykami. Posiadanie więzi z Unią Europejską jest ważne - dodał.
Boris Johnson był twarzą kampanii w sprawie brexitu. Jego zdaniem Wielka Brytania może bardzo dobrze funkcjonować jako w pełni suwerenny naród.
Wcześniej ustawa zyskała poparcie Izby Gmin i Izby Lordów. Licząca 1 246 stron umowa reguluje stosunki handlowe między Wielką Brytanią a Unią Europejską i dotyczy handlu wartego 660 mld funtów (3 332 bln zł).