fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Boks

Gala Suzuki Boxing Night II. Pozwolą dobrze zarobić

fot. Krugerr / CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)
Dziś w Kielcach osiem walk podczas gali Suzuki Boxing Night II. Hitem imprezy będzie występ Mateusza Masternaka, który zmierzy się z Ukraińcem Siergiejem Radczenką.

Masternak to czołowy polski zawodowiec, były mistrz Europy, uczestnik prestiżowego turnieju World Boxing Super Series (WBSS), który w zgodzie z przepisami postanowił spróbować sił w boksie olimpijskim. I być może miałby w kieszeni nominację na Tokio, gdyby epidemia nie przerwała turnieju kwalifikacyjnego w Londynie.

Radczenko ma już za sobą dwie walki z czołowymi polskimi zawodowcami. Obie przegrał, ale miał na deskach byłego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Głowackiego, a w pojedynku z Arturem Szpilką go oszukano. Tym razem zmierzy się z Masternakiem w towarzyskim pojedynku na dystansie ośmiu rund.

Prezes Polskiego Związku Bokserskiego (PZB) Grzegorz Nowaczek zapytany przez „Rz”, jaki jest cel takiej rywalizacji (walka nie będzie się liczyć do bilansu obu zawodników), odpowiedział, że kierowany przez niego związek chce zapewnić Masternakowi godne warunki w boksie olimpijskim i pozwolić dobrze zarobić. Skorzysta na tym też Radczenko, ale to już inna sprawa.

Masternak zastanawiał się, czy nie wrócić do boksu zawodowego. Ma 34 lata, wciąż należy do szerokiej czołówki wagi junior ciężkiej i chciałby to wykorzystać. Z drugiej strony nie zrezygnował z olimpijskich marzeń, więc oferta PZB powinna pomóc mu rozwiązać te dylematy.

Nowy pomysł związku może poprawić też sytuacje innych pięściarzy. – Chcemy przywrócić do naszych struktur Wydział Boksu Zawodowego, nie ma przeszkód prawnych, by tak się stało. Chcemy tym samym kontrolować boks zawodowy w Polsce i zadbać o tych, którzy się z nami zwiążą – twierdzi prezes Nowaczek.

Przypomina to inicjatywę Światowego Stowarzyszenia Boksu Amatorskiego (AIBA), w ramach którego przez kilka lat funkcjonowała AIBA Pro Boxing. Projekt ten zakładał, że najlepsi amatorzy zamiast wiązać się z zawodowymi promotorami, podpiszą kontrakty z władzami boksu amatorskiego.

Najlepsi nie podpisali, ale kilku solidnych pięściarzy poszło tą drogą. Wyłonieni zostali nawet mistrzowie świata, nagrodą były też miejsca w turnieju olimpijskim w Rio. Ale to już przeszłość – AIBA Pro Boxing umarło śmiercią naturalną. Miejmy nadzieję, że pomysł naszych działaczy okaże się bliższy życia.

W piątek w Kielcach będzie okazja przyjrzeć się tym, którzy być może skorzystają z nowych możliwości. W ramach Suzuki Boxing Night II zobaczymy trzy walki kobiet z udziałem reprezentantek Polski, pięć pojedynków mężczyzn oraz starcie Masternaka z Radczenką.

Ciekawie zapowiada się walka Karoliny Koszewskiej, ubiegłorocznej złotej medalistki II Igrzysk Europejskich, z brązową medalistką tych zawodów Elżbietą Wójcik. Obie mają szansę na olimpijski awans, Koszewska w wadze 69 kg, a Wójcik 75 kg. Zobaczymy też pojedynki Sandry Drabik z Angeliką Krysztoforską oraz Sandry Kruk z Kingą Szlachcic.

W męskiej rywalizacji naszych reprezentantów Damian Durkacz (w Londynie był o krok od uzyskania kwalifikacji olimpijskiej) walczyć będzie ze Słowakiem Michalem Takacsem, gdyż jego największy krajowy rywal Mateusz Polski jest kontuzjowany. Interesujące pojedynki powinni stoczyć także Sebastian Wiktorzak z Mateuszem Goińskim, Bartosz Gołębiewski z Danielem Adamcem, Adam Kulik z Oskarem Safaryanem oraz Łukasz Zyguła z Michałem Jarlińskim.

To pierwsza impreza boksu olimpijskiego w Polsce w czasach pandemii.

Transmisja w TVP Sport od 19.05.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA