fbTrack

Biznes

Energylandia jeszcze urośnie

materiały prasowe
Chcemy w przyszłości słynąć z największej liczby kolejek górskich i działać także w sezonie zimowym – mówi Krystian Kojder, dyrektor ds. wizerunku w Energylandii.

MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z ALIOR BANKIEM

Park rozrywki Energylandia działa od 2014 r., jak rozwinął się przez ostatnie lata?

Krystian Kojder: Energylandia już od samego początku postawiła na szybki rozwój. Konsekwentnie rozbudowujemy park, stając się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem odwiedzin nie tylko dla Polaków, ale i gości z całej Europy.

Aktualnie mamy zagospodarowane blisko 30 ha powierzchni. Można tu znaleźć aż cztery strefy z atrakcjami: Bajkolandię dla najmłodszych, Strefę Familijną dla całych rodzin, Strefę Ekstremalną dla wszystkich głodnych wrażeń i wysokiej dawki adrenaliny, a także Water Park z 1 tys. mkw. powierzchni basenowych – wszystko to w cenie biletu wstępu do parku.

Na naszych gości czeka 70 atrakcji, z kolejkami górskimi na czele, zarówno ekstremalnie szybkimi i wysokimi, jak i „delikatnymi" – dla dzieci i rodzin. Mamy też atrakcje wodne: m.in. Anacondę, największą w Europie Środkowo-Wschodniej przejażdżkę potężnymi łodziami z dwoma megasplashami – czyli spadkami z kilkudziesięciu metrów.

W Energylandii można też zobaczyć spektakularne pokazy kaskaderskie przy użyciu sportowych samochodów, motocykli i rowerów BMX, ale także artystyczne występy tancerzy, cyrkowców czy akrobatów. Na najmłodszych czekają specjalne pokazy, dla młodzieży i całych rodzin są musicale. Zabawić się można przy różnego rodzaju grach zręcznościowych.

Po aktywnej rozrywce można wypocząć w kawiarniach, mamy blisko 40 punktów gastronomicznych, w tym kilka tematycznych restauracji.

Ile osób odwiedzało park w poszczególnych latach?

W 2016 r. pierwszy raz mieliśmy 1 mln gości, w kolejnym sezonie 1,2 mln, a w tegorocznym sezonie (park działa od kwietnia do listopada – red.) 1,5 mln. Rosnąca liczba odwiedzających potwierdza, że taki aktywny wypoczynek cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Potwierdza też, że nasze atrakcje są na najwyższym poziomie i spełniają oczekiwania gości.

Od listopada do kwietnia park jest zamknięty. Czy planowane są inwestycje, by obiekt mógł zarabiać przez cały rok?

Jesteśmy pierwszym w Polsce parkiem rozrywki z prawdziwego zdarzenia, w związku z tym poza promocją samej marki Energylandia promujemy w Polsce nowy sposób spędzania wolnego czasu. Aktywny wypoczynek w parku rozrywki do niedawna nie był w Polsce znany, dziś Energylandia jest bardzo modnym miejscem, dlatego rzeczywiście mamy w planach na przyszłość, by park działał także w sezonie zimowym.

Jest to jednak uzależnione od otwarcia hotelu, co planujemy w 2020 r. Będzie to obiekt w standardzie czterogwiazdkowym, dla rodzin, pierwszy z planowanego kompleksu. Będzie się wyróżniać architekturą nawiązującą do Wenecji – charakterystycznych kamienic wokół kanału z gondolami. Znajdzie się tu również kompleks spa z rozbudowaną ofertą zabiegów relaksacyjnych.

Jakie są plany rozbudowy kompleksu?

Zaplanowaliśmy nowe etapy rozwoju na najbliższe lata: zagospodarowany ma zostać teren liczący 150 ha. Wśród planowanych w pierwszym etapie inwestycji będzie największa na świecie drewniana kolejka górska Wooden Roller Coaster, o wysokości ponad 60 m. Po 1,3-km trasie będą się poruszać dwa pociągi rozpędzające się do 115 km/h. W każdym znajdzie się miejsce dla 24 osób w sześciu rzędach.

Kolejne etapy przewidują rozbudowę nowej części parku o nowe atrakcje, rozwój infrastruktury pieszo-jezdnej i wreszcie budowę kompleksu hotelowego z zamkniętym parkiem wodnym.

Ponieważ największą popularnością cieszą się rollercoastery, docelowo Energylandia będzie się rozwijać w tym kierunku. Chcemy w przyszłości słynąć z największej liczby kolejek górskich.

Czy w Polsce jest miejsce na więcej tego typu inwestycji?

Po otwarciu Energylandii branża zaczęła się bardzo szybko rozwijać, ponieważ w kraju była to nisza. Przed nami i innymi parkami w Polsce jest jeszcze wiele pracy, by dorównać tym zachodnioeuropejskim. Cieszymy się z każdego nowo powstałego parku, bo pobudza to rynek.

Gigantyczne inwestycje wymagają gigantycznych nakładów. Z jakich źródeł korzystaliście?

Znaczną część inwestycji zrealizowaliśmy dzięki połączeniu środków własnych z finansowaniem bankowym w postaci kredytów, jednak kilka atrakcji udało się zrealizować dzięki dotacji ze środków Unii Europejskiej. W codziennym prowadzeniu biznesu wspiera nas z kolei Alior Bank.

Jak wygląda współpraca z bankiem?

Alior Bank jest z nami od 2016 r. Pomaga w funkcjonowaniu parku, prowadząc wszystkie rachunki bankowe oraz zapewniając finansowanie bieżącej i inwestycyjnej działalności.

Dzięki finansowaniu z Alior Banku udało się nam m.in. zrewolucjonizować wejście do Energylandii, rozbudować park o nowe budynki gastronomiczne, gospodarcze i biurowe, ale przede wszystkim wybudować naszą flagową atrakcję – największy w Europie Mega Coaster Hyperion.

Alior Bank wykazuje się profesjonalnym i indywidualnym podejściem do naszej firmy. Jesteśmy bardzo zadowoleni zarówno ze współpracy z naszym opiekunem, jak i z proponowanych przez niego rozwiązań, dzięki którym możemy się rozwijać. Wiele z nich, np. bankowość elektroniczna BusinessPro, ułatwia nam również codzienne prowadzenie biznesu.

MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z ALIOR BANKIEM

Źródło: Rzeczpospolita